fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Francja mistrzem Europy, Polska wyjdzie z grupy

Adobe Stock
Analitycy, maklerzy, prezesi spółek, szefowie instytucji rynkowych, zarządzający – na kogo stawiają podczas zbliżających się mistrzostw Europy?

Rozpoczyna się wielkie piłkarskie święto, które przyciąga uwagę również osób, które na co dzień związane są z rynkiem kapitałowym czy zarządzają spółkami z GPW. Od piątku przez miesiąc będą się ekscytować nie tylko notowaniami giełdowymi, ale także tym, co będzie się działo na mistrzostwach Europy w piłce nożnej, tym bardziej że udział w nich bierze reprezentacja Polski.

O to, jak nasza drużyna poradzi sobie na turnieju, a także o to, kto zostanie mistrzem Starego Kontynentu oraz królem strzelców, „Parkiet" zapytał prezesów spółek, analityków czy też przedstawicieli instytucji rynkowych. Przeważają opinie, że Polska swoją przygodę z Euro zakończy na jednej ósmej finału.

– Drabinka jest tak ustawiona, że szanse na dalszy awans mielibyśmy tylko w przypadku wyjścia z grupy na pierwszym miejscu, a na to się nie zanosi – wskazuje Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

Nie brakuje jednak bardziej optymistycznych prognoz. Przodują w nich prezesi czołowych spółek paliwowych z GPW.

– Zawsze wierzę w Polskę. Mamy olbrzymi potencjał i jeśli w pełni go wykorzystamy, wyjdziemy z grupy. W jednej ósmej finału liczę, że trafimy na Anglików i w końcu po blisko pół wieku odniesiemy kolejne, historyczne zwycięstwo. Później to już loteria, ale jestem przekonany, że stać nas na półfinał – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

– Wiem, że jak zwykle wśród faworytów są finaliści poprzedniego mundialu – Chorwacja i Francja. Pamiętajmy jednak, że Euro to nieprzewidywalny turniej, dlatego może niespodziankę sprawią nam właśnie biało-czerwoni – wskazuje Zofia Paryła, prezes Grupy Lotos.

Większość obstawia jednak, że mistrzem zostanie Francja. – Francuzi zdają się być bardzo dobrze przygotowani do rywalizacji, wygrana w dużej mierze zależy również od szczęścia na boisku, nic nie jest więc pewne – mówi Thomas Lehmann, prezes firmy Libet.

Największe szanse na tytuł króla strzelców imprezy, zdaniem przepytanych osób, ma czołowy napastnik Trójkolorowych Kylian Mbappé. Przedstawiciele naszego rynku uważają, że jego głównymi rywalami w walce o koronę króla strzelców będą Anglik Harry Kane oraz kolega z reprezentacji Karim Benzema.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA