fbTrack

Biznes

KPMG i PwC zwycięzcami Rankingu audytorów "Rzeczpospolitej"

KPMG nie oddał pałeczki lidera. Nagrodę odebrali Monika Bartoszewicz, partner i szef działu audytu ogólnego oraz Marek Gajdziński, partner w dziale audytu
Fotorzepa, Borys Skrzyński
Znamy już najlepszych audytorów. Walka o czołowe miejsca jeszcze nigdy w historii naszego zestawienia nie była tak zacięta. Na podium znalazła się cała wielka czwórka, a tuż za nią uplasowało się BDO.

Za nami już 17. edycja prestiżowego rankingu „Rzeczpospolitej" (jego metodologię prezentujemy w ramce). Rewolucyjnych zmian w wynikach wobec poprzednich edycji nie ma, ale kilka nowości w zestawieniu mamy. Przede wszystkim w tym roku mamy dwóch zwycięzców. Taką samą liczbę punktów uzyskały KPMG (było również liderem rankingu w minionych latach) oraz PwC. Warto odnotować imponujący awans tej ostatniej firmy – jeszcze rok temu zajmowała trzecie miejsce. Teraz przypadło ono grupie Deloitte Audyt, a pozycję wicelidera utrzymało zaś EY. W ten sposób cała wielka czwórka znalazła się na podium.

Znacznie więcej awansów

Bardzo dobrze w tegorocznym rankingu wypadło BDO, które systematycznie zmniejsza dystans do podium. Powody do zadowolenia mają też między innymi Grupa PKF Consult, Grant Thornton, Rödl & Partner, Mazars, UHY ECA oraz Grupa CSWP. Szczególnie wart uwagi jest awans firmy Rödl & Partner, która jeszcze rok temu była poza pierwszą dziesiątką, a teraz wskoczyła na siódme miejsce.

– Chcę mocno podkreślić, że nasza praca to praca zespołowa – mówi Joanna Biguszewska, biegły rewident i associate partner w gliwickim biurze Rödl & Partner.

Z naszych szacunków wynika, że w ubiegłorocznym zestawieniu 38 proc. ankietowanych firm audytorskich poprawiło swoją pozycję, 41 proc. spadło, a 21 proc. uplasowało się na takim samym miejscu jak w 2016 r. Tegoroczne statystyki prezentują się zdecydowanie lepiej: na wyższych miejscach niż w 2017 r. jest niemal dwie trzecie audytorów. Niespełna 25 proc. spadło niżej, a 9 proc. zajęło te same miejsca.

Niektórzy audytorzy, choć nie zajęli czołowych miejsc w rankingu, odnotowali imponujący awans o minimum kilkanaście pozycji – mowa tu m.in. o DB Audyt, firmie Bilans, Revision-Rzeszów Józef Król, spółce Biuro Audytorskie Prowizja czy Premium Audyt.

Świetna kuźnia kadr

Sprawdziliśmy również, jak kształtuje się zatrudnienie w firmach audytorskich. W sumie w pozycji „zatrudnieni przy audycie" (bez administracji) mamy ponad 4 tys. osób – czyli praktycznie tyle samo, co rok wcześniej. Natomiast daje się zauważyć wyraźny wzrost zatrudnienia w wielkiej czwórce. W ubiegłorocznym rankingu przypadało na nią ponad 2,5 tys. osób, a teraz już niemal 2,7 tys. Co ciekawe, za ten wzrost odpowiadają przede wszystkim dwie firmy: Deloitte oraz PwC.

Natomiast najwyższa liczba zatrudnionych przy audycie niezmiennie przypada na KPMG – również pod względem biegłych rewidentów z polskimi licencjami, chociaż w tej kategorii zdecydowanie umocnił się PwC.

– Audyt był, jest i będzie kuźnią doskonałych, świetnie przygotowanych merytorycznie i kompetencyjnie kadr do zarządów i rad nadzorczych przedsiębiorstw każdej wielkości i branży – podkreśla Krzysztof Szułdrzyński, partner zarządzający działem audytu w PwC.

Wtóruje mu Rafał Hummel, partner w dziale audytu EY. – Kiedy rozpoczynałem pracę w pierwszej dekadzie XXI w., wybór był bardzo prosty i naturalny – tzw. wielka czwórka, właściwie jako jedyna oferowała bardzo szybki rozwój, zróżnicowanie doświadczeń i dostęp do międzynarodowej sieci ekspertów czy możliwość korzystania z rozwiązań wypracowanych globalnie na przestrzeni lat – wspomina.

Dodaje, że co ciekawe, pomimo nieporównywalnie bardziej konkurencyjnej i zróżnicowanej oferty na obecnym rynku pracy sytuacja wcale tak bardzo się nie zmieniła. Firmy audytorskie nadal przyciągają bardzo duże rzesze młodych, zdolnych i ambitnych absolwentów. Rosną też oczekiwania wobec audytora.

– Oferta kierowana historycznie w przeważającej większości do studentów finansów, prawa, ekonomii czy księgowości w tej chwili staje się atrakcyjna dla kandydatów o profilu matematycznym, inżynierskim czy też analizy danych – dodaje Hummel.

Zbyt częsta rotacja

W zeszłym roku w życie weszła nowa ustawa o biegłych rewidentach. Mocno zaostrzyła regulacje, co wywołało wiele kontrowersji. Najczęściej krytykowane jest ustanowienie obowiązku najczęstszej w całej Unii Europejskiej rotacji oraz zakaz świadczenia usług doradczych dla audytowanych podmiotów.

Nowe przepisy to wyzwanie nie tylko dla audytorów, ale również dla spółek. Są one bardzo ostrożne co do listy usług zakazanych, bywa, że wolą nie podejmować współpracy nawet w zakresie usług znajdujących się na tzw. białej liście.

– Bardzo rygorystycznie podchodzą też do kompetencji wymaganych od członków rad nadzorczych. Bywa, że doświadczony CFO ma wątpliwości, czy bez odpowiednich certyfikatów spełnia wymogi kompetencyjne w dziedzinie rachunkowości – mówi Krzyszfot Burnos, prezes Krajowej Rady Biegłych Rewidentów. Dodaje, że rośnie także świadomość właściwych procedur wyboru audytora. Różnie bywa natomiast z nowymi standardami komunikacji – na razie inicjatywa w tej dziedzinie należy zwykle do audytora.

Ceny badań idą w górę

Czołowe firmy audytorskie z naszego rankingu radzą sobie na rynku bardzo dobrze i wykazują wysokie przychody, co nie zmienia jednak faktu, że od lat bolączką branży są niskie ceny. To się jednak zmienia.

– Firmy badające jednostki zainteresowania publicznego muszą wkalkulować w budżet zlecenia czas poświęcony na spotkania z komitetami audytu, radami nadzorczymi. Inicjatywa tych spotkań jest bardzo dobra i sprzyja idei wzrostu jakości badania, jednak jak wszystko kosztuje – mówi Marta Komorowska, partner i biegły rewident PKF Consult.

W minionych latach znaczny spadek zainteresowania zawodem biegłego rewidenta istotnie wpłynął na wzrost kosztów zatrudnienia. Ważnym elementem są też szkolenia, które – w świetle ciągłych zmian regulacji – są niezbędne. – Te koszty nie były odpowiednio doszacowane w latach poprzednich, stąd wzrost cen w ofertach na badania za lata 2018–2019 może przekraczać oczekiwania klientów. Jest jednak konieczny, aby firmy audytorskie mogły szkolić pracowników i inwestować w narzędzia do badania sprawozdań w związku ze zmieniającym się środowiskiem IT – podkreśla ekspertka PKF.

Metodologia

Ranking powstaje na podstawie ankiet. Uwzględniliśmy siedem kryteriów:

- przychody z czynności rewizji finansowej stanowiące podstawę naliczenia opłaty z tytułu nadzoru w 2017 r. – waga 30 proc.

- przychody z wykonania innych usług atestacyjnych, które nie stanowią podstawy naliczenia opłaty z tytułu nadzoru, zawarte w raporcie przejrzystości z wyłączeniem usług podatkowych – waga 5 proc.

- przychody z czynności rewizji finansowej w jednostkach zainteresowania publicznego w 2017 r. – waga 10 proc.

- liczba czynności rewizji finansowej przeprowadzonych w 2017 r. – waga 20 proc.

- liczba czynności rewizji finansowej przeprowadzonych w 2017 r. w jednostkach zainteresowania publicznego – waga 5 proc.

- liczba biegłych rewidentów z polskimi licencjami uwzględnionych w sprawozdaniu do PIBR – waga 20 proc.

- zatrudnieni przy audycie – waga 10 proc.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL