fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Paczkomaty nielegalne? Zapowiada się długa batalia sądowa

Shutterstock
Kontrowersyjny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego może sprawić, że sieć popularnych urządzeń firmy InPost, służących do odbioru paczek, może zostać zamknięta.

WSA w Łodzi orzekł bowiem w minionym tygodniu, że paczkomat to obiekt budowlany, którego postawienie wymaga pozwolenia budowlanego. Firma kierowana przez znanego biznesmena Rafała Brzoskę twierdzi, że to całkowicie bezpodstawny atak, który wprowadza w błąd opinię publiczną i jest wymierzony w prywatną firmę. 

Wyrok WSA nie jest prawomocny. Teraz sprawa trafi do Naczelnego Sądu Administracyjnego. InPost zapewnia, że paczkomaty nie znikną z polskich ulic. Stanowisko o tym, że maszyny do odbioru paczek nie są obiektem budowalnym podziela wojewódzki inspektor nadzoru budowalnego, który skierował skargę kasacyjną od wyroku sądu administracyjnego. Ostatecznie na rozstrzygnięcie będzie trzeba jeszcze poczekać.

Czytaj także: Poczta Polska szykuje rewolucję w cenniku. Będzie drożej 

W skardze można przeczytać, że „(…) paczkomat nie jest obiektem budowlanym, ani urządzeniem budowlanym, ani jego wykonanie nie stanowi wykonania robót budowlanych, o których mowa w Prawie budowlanym. Tak więc nie podlega reglamentacji Prawa budowlanego”.

- Gdyby bezpośrednio rozumieć wyrok sądu, to nie mógłby stanąć żaden automat przy kiosku czy w centrum handlowym sprzedający napoje lub przekąski, gdyż każde z tych urządzeń musiałoby mieć pozwolenie budowlane. Wymaganie pozwolenia budowlanego od takich urządzeń, które nie są trwale związane z podłożem, byłoby zupełnie absurdalne i niezgodne ze zdrowym rozsądkiem – przekonuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Wojciech Kądziołka, rzecznik InPostu.

Jak tłumaczy, umieszczenie maszyny w danej lokalizacji nie wymaga przeprowadzania żadnych robót budowlanych, a „odłączenie” od gruntu nie powodowałoby żadnej zmiany technicznej, uniemożliwiającej użytkowanie go w innym miejscu. - To urządzenie techniczne, elektroniczna szafa depozytowa, przeznaczona do pozostawiania i odbioru przesyłek – zaznacza Kądziołka.

Nigdzie w Unii Europejskiej nie funkcjonują przepisy ograniczające stawianie maszyn tego typu. Rzecznik InPostu wskazuje, że – jeżeli w Polsce decyzja WSA miała by być podtrzymana – znowu będziemy wskazywani nie jako kraj sukcesu i możliwości, ale kraj sztucznych barier i ograniczeń.

- Jesteśmy jednak przekonani, że decyzja NSA wkrótce przywróci właściwą interpretację przepisów prawa budowalnego – dodaje nasz rozmówca.

O kontrowersyjnym wyroku WSA poinformował jako pierwszy portal prawo.pl. Sprawa do sądu trafiła po tym, jak łódzki inspektor nadzoru budowlanego otrzymał zgłoszenie od mieszkańca jednego z osiedli. Ostatecznie sąd zadecydował, że paczkomaty, w świetle przepisów prawa budowlanego, podlegają regulacjom tegoż.

Fakt, że urządzenia do odbioru paczek wymagają pozwolenia budowlanego, doprowadziłby do zatrzymania rozwoju sieci tego typu punktów. A rozwija je nie tylko InPost, ale również DHL, czy Poczta Polska. To jedna z ulubionych form odbioru przesyłek wśród Polaków.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA