Reklama

Firma wypuściła perfumy o zapachu śmieci. Za ponad 600 zł

W pogoni za oryginalnością marki decydują się na odważne pomysły. Także takie, które przy okazji zwracają uwagę na problemy.
Firma wypuściła perfumy o zapachu śmieci. Za ponad 600 zł

Foto: Etatlibreorange, Instagram

Ekologiczne podejście jest coraz modniejsze – marki wręcz na wyścigi chwalą się zwiększaniem udziału przetworzonych surowców w swoich wyrobach. Jednak perfumy powstałe przy wykorzystaniu odpadów to coś zupełnie nowego. Francuska marka Etat Libre d’Orange wypuściła zapach o nazwie „I Am Trash – Les Fleurs du Dechet”. Nazwę można przetłumaczyć na „Jestem śmieciem – kwiaty z śmietnika”.

Reklama
Reklama

Perfumy powstały z odpadów po produkcji innych perfum. Projektantka Daniela Andrier, cytowana przez serwis designtaxi.com twierdzi, że bazą zapachu jest naturalna woń kompostowej ziemi, a połączona jest z nutami truskawki. W perfumach wyczuwalne mają też być róża, jabłko, cedr atlaski i drzewo sandałowe.

Czytaj także: Znani piłkarze grają w strojach z plastikowych odpadów z oceanów

Perfumy reklamowane były klipem pokazującym gnijące owoce, wijące się dżdżownice i rodzące się na tym wszystkim nowe życie.

Reklama
Reklama

Zapach „I Am Trash – Les Fleurs du Dechet” kosztuje w Wielkiej Brytanii 125 funtów, czyli około 611 zł za 100 ml.

Biznes
Pentagon blokuje Anthropic. OpenAI z kontraktem na systemy tajne
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Donald Trump zakazuje wszystkim agencjom federalnym korzystania z AI Anthropic
Biznes
Ceny nowych aut spadają, brak minerałów w USA i hossa na rynkach wschodzących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Biznes
Lotnisko Rzeszów-Jasionka to brama inwestycyjna Podkarpacia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama