Ponownie zostały wykradzione i upublicznione w sieci dane partii Nowa Nadzieja. Jak informuje serwis Niebezpiecznik, tym razem włamywacz opublikował 500 rekordów zawierających imię i nazwisko, numer PESEL, adres zamieszkania oraz numery telefonów. Wyciekły też dane osób oznaczonych jako "nieaktywne", ponieważ wciąż znajdowały się w bazie danych.
Mentzen na celowniku hakerów
Partia kolejny raz stała się celem ataku; pierwszy zakończony wyciekiem danych Nowej Nadziei wydarzył się 16 marca 2025 r., a drugi 4 sierpnia 2025 r. Wówczas spekulowano, że prawdopodobnie hakerzy wykorzystali system płatniczy, przez który opłacane były składki członkowskie.
Z kolei podczas sierpniowego ataku baza danych pochodząca ze strony internetowej partii Nowa Nadzieja pojawiła się na forum dla cyberprzestępców, a ostatnie dane datowane są na czerwiec 2025 r. Niebezpiecznik wówczas podawał, że ataku dokonała ta sama osoba, co za pierwszym razem. Opublikowany plik zawiera także informacje z obu włamań i obejmuje dane 3300 członków partii, 1564 wolontariuszy oraz spis kanałów telegramowych i treści e-maili.
Czytaj więcej
Samo wdrożenie dyrektywy NIS2 nie uchroni polskiego biznesu przed rosnącą falą cyberataków, jeśli na rynku wciąż będzie brakować praktyków. Krakows...
Zwolennicy Sławomira Mentzena po wycieku ich danych są wyjątkowo podatni na kolejne ataki hakerskie, opinia publiczna wytyka im intencje prorosyjskie co może przeciwników politycznych zachęcać do kolejnych akcji. W rękach włamywacza znajdują się bowiem imiona i nazwiska oraz numery PESEL członków partii Sławomira Mentzena. W przypadku wolontariuszy zakres ujawnionych danych jest szerszy, baza zawiera bowiem nie tylko imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów, kod pocztowy, miasto i państwo, ale także notatki i prośby użytkowników.
Będzie kolejny atak?
Cyberprzestępca przyznawał we wpisach, że osoby powiązane z partią Nowa Nadzieja są wyjątkowo podatne na phishing, tym bardziej, że luka w oprogramowaniu, którą wykorzystano przy ataku, wciąż nie została naprawiona.
Haker miał także osobną wiadomość skierowaną bezpośrednio do Sławomira Mentzena, w której zagroził politykowi, że jego firma może zostać zaatakowana.
Partia Mentzena do dziś nie odpowiedziała na pytania w sprawie ataków. Rzecznik prasowy Nowej Nadziei na serwisie X poinformował, że sprawa dotyczy starego, nieaktualnego systemu i sekcji młodzieżowej w jednym regionie w Polsce (Białystok).