Nie miała szczęścia do ról głównych, grała barmanki, bufetowe, kelnerki, sąsiadki, ale nawet, gdy pojawiała się w epizodach, szybko zapisywała się w pamięci widzów.

 

 

Pamiętamy dobrze, jak spoliczkowała Stanisława Tyma w filmie „Miś”. On grał tytułowego  bohatera ona Irenę, jedną z porzuconych przez niego kobiet. Perypetie miłosne często były udziałem granych przez nią bohaterek, zwłaszcza w filmie.

Pierwsze wielkie uczucie filmowe grana przez nią bohaterka Lola, czyli telefonistka Jagódka, kierowała do Dzidziusia Górkiewicza bohatera „Eroiki”  (Edward Dziewoński).

W serialu „Czterdziestolatek” grała Zofię Nowosielską, sekretarkę kochającą się nieśmiało w inżynierze Stefanie Karwowskim. I zainfekowana tym uczuciem przez lata pozostawała starą panną aż do spotkania dziarskiego oficera Zenona Matusika (Wojciech Wiliński), z którym założyła pizzerię Angelo. Mocno zaznaczyła swą obecność w serialu „Alternatywy 4” jako Zofia Balcerkowa.

Zapisała się jednak także wieloma rolami teatralnymi. Jej żywiołem była komedia. Zaczynała w Bielsku–Białej, potem na krótko byłTteatr Wybrzeże, ale tak naprawdę najlepiej poczuła się w warszawskiej Syrenie, gdzie występowała od 1979 roku. 

W 2016 roku roku zagrała pensjonariuszkę domu spokojnej starości w filmie „Przystanek do nieba”.