Reklama

Informacje z nieformalnych spotkań mogły być cenne

[b]Rz: Czy koordynując projekt IPN „Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych, dziennikarskich i naukowych”, natknął się pan na nazwisko Bernarda Margueritte?[/b]

Sebastian Ligarski, naczelnik Biura Edukacji Publicznej Oddziału IPN w Szczecinie: Pan Margueritte występuje w wielu dokumentach dotyczących opozycji w czasach PRL, gdyż był to człowiek niezwykle aktywny, mający liczne kontakty w środowiskach szeroko rozumianej inteligencji.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama