Jak informuje portal tvnwarszawa.pl, do kolizji doszło po godzinie 9.00 rano nad Wałem Miedzeszyńskim, na jezdni w kierunku centrum.
Czytaj także: Kolizja samochodu SOP w Krakowie. "Wina funkcjonariusza"
Oba auta zostały uszkodzone i zabrane na lawetę. Nikt jednak nie został poszkodowany. Potwierdziła to Edyta Adamus z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.
- Rzeczywiście jedno z aut należało do Służby Ochrony Państwa. Nie było tam osób ochranianych - powiedziała Edyta Wisowska z biura prasowego służby.
Kolizja nie spowodowała dużych utrudnień w ruchu.