Dwaj znani polscy prezenterzy Michał Figurski i Kuba Wojewódzki naigrawali się w audycji radiowej z czarnoskórego urzędnika. "Zadzwońmy teraz do Murzyna" – mówili, wspominali o krajowym rejestrze Murzynów i dodali, że ich audycję sponsoruje warszawski oddział Ku Klux Klanu.
Stephen Balkaran: Nawet nie wiedziałem, że w Polsce macie taki problem z rasizmem wobec czarnych. Moim zdaniem ci prezenterzy powinni jak najszybciej przeprosić zarówno obrażonego przez siebie człowieka, jak i swoich słuchaczy. Tego typu mowa nienawiści jest bardzo krzywdząca w każdym kraju. I wszędzie media powinny być pociągane do odpowiedzialności, gdy w tak oczywisty sposób utrwalają rasistowskie postawy.
A jeśli ci prezenterzy nie mieli nic złego na myśli? Nie można sobie ot tak niewinnie zażartować z czarnoskórych?
Granica między zwykłymi żartami a urażaniem członków grupy etnicznej jest bardzo cienka. Nawet jeśli te cytaty zostały wyrwane z szerszego kontekstu audycji, to wciąż trzeba pamiętać, że takie obraźliwe słowa mogą być bolesne dla członków czarnoskórej społeczności. Strojąc sobie żarty w Stanach Zjednoczonych, staramy się być bardzo wyczuleni na to, jaki stereotyp utrwalamy. Dowcip, który śmieszy ciebie i mnie, może zranić mojego kuzyna czy żonę kolegi. Prezenterzy w polskich mediach powinni być bardziej wrażliwi na odczucia innych i oczywiście powstrzymać się od robienia żartów z czarnej społeczności. Jestem przekonany, że Polacy w większości nie są rasistami.
Co by się stało z takim prezenterem radiowym w Stanach Zjednoczonych?
Media w USA też często utrwalają negatywny stereotyp członków czarnej społeczności jako gangsterów, złodziei i raperów. W Ameryce mamy jednak wolność słowa, więc każdy może mówić, co chce. Gdy jednak kilka lat temu znany prezenter Don Imus obraził na antenie drużynę czarnoskórych koszykarek, po telefonach od słuchaczy i spadku liczby reklam stracił pracę. Problem w tym, że dwa tygodnie później dostał jeszcze lepszą ofertę zatrudnienia. Ale cały incydent pokazuje, że broń w walce z rasizmem leży w rękach odbiorców i reklamodawców.
—rozmawiał Jacek Przybylski