„Dzisiaj fregata rakietowa projektu 22350 RFS Admirał Gorszkow wystrzeliła z Morza Barentsa hipersoniczny pocisk manewrujący Cyrkon na pozycję docelową na Morzu Białym” – podało ministerstw w komunikacie, opublikowanym na Telegramie.

W komunikacie podkreślono, że pocisk „skutecznie trafił w cel oddalony o około tysiąc kilometrów”, a „lot pocisku hipersonicznego odpowiadał określonym parametrom”.

Pociski Cyrkon służą do zwalczania okrętów, a te stanowią podstawę siły militarnej USA. Są najnowszym produktem rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, i podobnie jak Kindżał, jest hipersoniczny (tzn. ich prędkość przekracza kilkakrotnie prędkość dźwięku, osiągając 8-10 Machów).

Cyrkon wystrzeliwany jest z okrętów i do tej pory szacowano, że ma zasięg prawdopodobnie do 500 km. Razem z Kindżałem są dumą Władimira Putina, który podkreśla, że „nie ma analogicznych na świecie”.

W lutym rosyjskie źródła podkreślałby, że Cyrkon nie jest jeszcze gotów do wprowadzenia na uzbrojenie rosyjskiej armii, a wszelkie próby z nim uznawane są za „testowe”. – (Nadal) prowadzone są planowe testy rakiet z okrętów nawodnych i podwodnych – mówił na początku lutego Borys Obnosow, dyrektor generalny Korporacji „Taktyczna Broń Rakietowa”, głównego producenta takiej broni.