Na początku wakacji, w myśl §12 rozporządzenia o opłacie sądowej w sprawach cywilnych, podpisanego przez ministra sprawiedliwości jeszcze w 2016 r., znika możliwość dokonywania opłat sądowych papierowymi znakami sądowymi. Nie będzie kontynuowana ich sprzedaż, jak również nie będzie możliwy zwrot uprzednio nabytych i odzyskanie gotówki za niewykorzystane znaki. Po 30 czerwca papierowe znaki opłaty sądowej będą honorowane wyjątkowo, np. jeśli pismo opłacone w ten sposób zostanie nadane pocztą najpóźniej 30 czerwca 2018 r.
Elektroniczne znaki, które można kupić już teraz na stronie www.oplaty.ms.gov.pl., obok tradycyjnych elementów jak godło Rzeczypospolitej Polskiej, napisów „Ministerstwo Sprawiedliwości" i „Znak opłaty sądowej" oraz nominału w złotych polskich, mają formę kodu kreskowego i kodu numerycznego składającego się z 14 cyfr. Odpowiada on zapisowi w bazie danych systemu e-Płatności. Znak może mieć dowolny nominał.
Elektroniczne znaki mogą być wydrukowane i przesłane do sądu wraz z pismem podlegającym opłacie. Zakupione w kasie sądu wydawane będą na etykiecie samoprzylepnej. Będzie można udowodnić uiszczenie opłaty sądowej za pomocą telefonu lub tabletu – opłata zostanie wtedy skasowana za pomocą czytnika kodów kreskowych.
Praktycy są zgodni – to dobry pomysł.
– Taka nowelizacja była niezbędna, zdecydowanie przyczyni się do unowocześnienia postępowań. Kupowanie znaków w formie papierowej było problematyczne, wymagało dodatkowego nakładu pracy od pracowników kancelarii i częstych wycieczek do sądu. Teraz wystarczy kilka kliknięć. Choć dopiero praktyka pokaże, czy ta zmiana przyniesie rzeczywiste oszczędności czasu i pieniędzy – zauważa radca prawny Krzysztof Papros, wspólnik w kancelarii CEE Attorneys Szmigiel, Papros & Gregorczyk Spółka Jawna.
Zdaniem Piotra Podgórskiego, radcy prawnego z Kancelarii Prawnej Clever One, papierowe znaki były wygodne dla spóźnialskich, którzy w ostatnim dniu składali pisma procesowe i potrzebowali szybkiego potwierdzenia opłaty. – Mam wrażenie, że papierowe znaki używane były głównie przez osoby bez profesjonalnych pełnomocników, które mogły mieć problem ze znalezieniem właściwego numeru konta sądu na często nieczytelnych stronach rządowych – komentuje Podgórski.
Zaprzestanie produkcji i dystrybucji znaków w formie papierowej da oszczędności dla budżetu państwa rzędu ok. 31 mln zł rocznie. ©?
Podstawa prawna: rozporządzenie z 21 marca 2016 r., DzU z 30 marca 2016, poz. 408, ze zmian.