Reklama

#RZECZoPRAWIE: Obara, Kaleta i Nowak-Far o "polskich obozach zagłady"

Już wkrótce państwo ma wziąć odpowiedzialność za ochronę dobrego imienia Polski. – Nie powinno być jednak stroną postępowań sądowych – ocenił we wtorkowym #RZECZoPrawie prof. Artur Nowak– Far, dyrektor Instytutu Prawa Szkoły Głównej Handlowej.
prof. Artur Nowak–Far

prof. Artur Nowak–Far

Foto: rp.pl

Tematem wtorkowego programu #RZECZoPrawie był walka z używaniem przez zagraniczne media określenia „polskie obozy zagłady".

Pierwszy gość Ewy Usowicz, mec. Lech Obara – adwokat z kancelarii Lech Obara i Współpracownicy przyznał, iż w procesach, w których reprezentuje obywateli przeciwko niemieckim koncernom medialnym nie ma wsparcia ze strony państwa i polskich sądów.

- Nie mamy wsparcia państwa, ale my to odbieramy jako zaszczyt, że możemy reprezentować byłych więźniów [nazistowskich obozów – przyp. red] w procesach przeciwko oszczercom – podkreślił mec. Obara.

Adwokat zwrócił uwagę, że nie może też liczyć na pomoc ze strony rodzimych sądów, które nie zdecydowały się wezwać do składania zeznań w Polsce niemieckich dziennikarzy.

Zdaniem mec. Obary Takie precedensowe sprawy powinny być rozpatrywane poza kolejnością i bez opłat za wpis sądowy, ponieważ jak wyjaśnił, prawnicy i ich klienci „reprezentują całe społeczeństwo".

Reklama
Reklama

Mec. Lech Obara w #RZECZoPRAWIE

Z kolei, Sebastian Kaleta – rzecznik ministra sprawiedliwości przyznał w rozmowie z Ewą Usowicz, iż to niedobrze dla państwa, że sami obywatele muszą dbać o jego dobre imię, i stąd właśnie projekt ustawy przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości. - Chcemy wprowadzić termin ochrony dobrego imienia Rzeczpospolitej, który poszerzałby katalog dóbr osobistych. Legitymacje w tego rodzaju postępowaniach cywilnych powinny mieć w pierwszej kolejności organizacje pozarządowe, a z określeniem „polskie obozami zagłady" ma walczyć Instytut Pamięci Narodowej – zapowiedział Kaleta. - Jest też propozycja z naszej strony, aby oprócz drogi cywilnej, w przypadku, gdy ktoś umyślnie będzie przypisywać Polsce winę za zbrodnie nazistowskie podlegał odpowiedzialności karnej, poczynając od grzywny – dodał.

Kaleta stwierdził, że „państwo jest odpowiedzialne za dbanie o dobre imię Polski", i wyraził nadzieję, że niedługo będzie skutecznie walczyło z przekłamaniami na jego temat.

Rzecznik MS poinformował, iż projekt ustawy jest obecnie na Komitecie Stałym Rady Ministrów. W przeciągu kilku tygodni ma trafić do Sejmu.

Sebastian Kaleta w #RZECZoPRAWIE

Pomysł resortu sprawiedliwości krytycznie ocenił trzeci gość #RZECZoPRAWIE – prof. Artur Nowak–Far. Dyrektor Instytutu Prawa Szkoły Głównej Handlowej kierował zespołem badającym zjawisko używania określenia „polskie obozy zagłady".

Reklama
Reklama

- „Polskie obozy" to wadliwy kod pamięci, który z katów robi ofiary, a z ofiar katów – stwierdził prof. Nowak-Far.

Jednak w jego opinii, walka państwa w procesach cywilnych to zły pomysł, ponieważ taka aktywność może wytworzyć rynek wadliwych kodów pamięci. Mogą pojawić się kancelarie i prawnicy, którzy będą specjalnie wywoływać używanie określenia „polskie obozy", aby walczyć z państwem przed sądem.

Prof. Artur Nowak– Far w #RZECZoPRAWIE

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama