Gdański port staje się bałtyckim hubem obsługującym przeładunki samochodów. Od kwietnia będą tędy transportowane samochody produkowane przez Nissana w fabrykach w Japonii, Hiszpanii i Wlk. Brytanii, z przeznaczeniem na rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Ocenia się, że rocznie do portu będą przypływać statki transportujące ok. 20 tys. aut.
Do tej pory nissany transportowane były przez port w Gdańsku na Litwę, Łotwę, Ukrainę oraz częściowo do Polski. Większość aut dla polskich odbiorców przyjeżdżała z Amsterdamu, podobnie przewożone były samochody dla dealerów w Czechach, Austrii i na Słowacji, a także do klientów węgierskich. Teraz cała dystrybucja japońskiej marki do tych krajów zostaje przeniesiona do Gdańska, dokąd statki będą przypływać raz w tygodniu.
Kolejna umowa
Podpisany przez gdański port trzyletni kontrakt na przeładunki nissanów to druga tego rodzaju umowa po kontrakcie na przeładunek hyundaiów. Dotyczy on ekspediowania z Gdańska samochodów wyprodukowanych w należącej do Koreańczyków fabryki w czeskich Nosovicach, skąd są dowożone koleją. Według informacji portu rocznie ekspediowanych będzie z Gdańska ok. 50 tys. samochodów koreańskiego producenta.
Pierwszy transport obsługiwany przez statki japońskiej firmy żeglugowo-logistycznej Kawasaki Kisen Kaisha wypłynął z Gdańska do Tilbury w Wlk. Brytanii w styczniu. Wybór Gdańska przez Koreańczyków nie był przypadkowy: Hyundai korzystający dotąd z belgijskiego portu Zeebrugge zdecydował o zmianie logistyki przewozów ze względu na bardziej korzystną lokalizację gdańskiego portu i atrakcyjną ofertę cenową.
Kontrakt w sprawie przeładunków samochodów Nissana, podobnie jak wcześniejszy dotyczący aut Hyundai, gdański port podpisał z firmą Adampol. Ten operator logistyczny ma oddziały w Polsce, Czechach, na Słowacji, w Niemczech, Rosji, we Włoszech, w Hiszpanii, Belgii i Wlk. Brytanii. Obsługuje logistycznie fabrykę w Nosovicach, świadcząc usługi składowania czy serwisu. Spółka odpowiada także za transport pojazdów Hyundaia z Nosovic na wszystkie najważniejsze rynki motoryzacyjne w Europie i poza nią.
Zdaniem zarządu portu oba kontrakty są początkiem odbudowywania znaczenia Gdańska w łańcuchu przewozu aut, którego apogeum przypadało na lata 2007/2008. Dotąd w Porcie Gdańsk obsługiwano pojazdy takich koncernów jak Toyota, Chevrolet, Volkswagen, Mitsubishi czy Audi.
Znaczenie Gdańska na Bałtyku będzie się zwiększać
Rekordowy pod tym względem był rok 2008, kiedy w eksporcie obsłużono ponad 51 tys. aut. Realizacja kontraktu na przeładunek hyundaiów to także powrót do Gdańska aut w relacji eksportowej.
Więcej miejsca
W gdańskim porcie podjęto już decyzję o rozbudowie placów składowania samochodów, które mają być dostosowane do rosnących potrzeb. Szacuje się, że jednorazowo w porcie może być składowanych nawet 6 tys. aut. Natomiast w ciągu całego roku przeładunki mogą sięgnąć 100 tys. aut.
Dla Gdańska 2017 rok niesie także możliwość znacznego zwiększenia przeładunków kontenerowych. W ub.r. zakończyła się budowa drugiego nabrzeża T2 w terminalu głębokowodnym DCT. Zdolności operacyjne DCT wzrosły dwukrotnie, do 3 mln standardowych kontenerów 20-stopowych.
W dalszej perspektywie DCT będzie mógł jeszcze zwiększyć możliwości przeładunkowe, do nawet 4 mln kontenerów w latach 2022–2025.