Właściciel firmy taksówkowej działającej w stanie Missouri oświadczył, że nie zamierza świadczyć usług transportowych klientom, którzy zaszczepili się na Covid-19 lub choćby korzystają ze środków ochrony osobistej takiej jak maseczka ochronna. Firma Yo Transportation działa w hrabstwach Franklin, Jefferson, Lincoln, Montgomery, St. Charles, St. Louis i Warren.

- W naszych pojazdach nie dopuszczamy żadnych masek. Po drugie jesteśmy bardzo przeciwni szczepionkom i nie chcemy mieć w naszych pojazdach nikogo zaszczepionego – twierdził w wywiadzie dla stacji KMOV Charlie Bullington, właściciel firmy.

Missouri to stan, który obecnie zmaga się z kolejną falą przypadków Covid-19. W ciągu lipca liczba nowych przypadków znów zaczęła być liczona w tysiącach dziennie, podczas gdy jeszcze w maju zdarzały się dni, w których rejestrowano mniej niż 200 przypadków zakażeń dziennie. 5 sierpnia, gdy Bullington udzielał wywiadu liczba nowych przypadków w stanie sięgnęła, jak podaje „The New York Times” 4041. Missouri jest też stanem o niskim poziomie liczby zaszczepionych osób – przy średniej dla USA 50,7 proc. w pełni wyszczepionych osób, stan ma 42,1 procent, co daje stanowi 39. pozycję.

- Jak rozumiem, Missouri jest jednym z trzech największych stanów o najniższym wskaźniku szczepień i jestem dumny z wszystkich mieszkańców Missouri, którzy sprzeciwiają się szczepieniom – mówił w wywiadzie Bullington, właściciel firmy taksówkowej.

Charlie Bullington uważa, że zakaz stosowania masek w taksówkach jego firmy jest kwestią „protokołu bezpieczeństwa” i nie jest praktyką dyskryminującą. Serwisowi „The Hill” powiedział, że maseczki stanowią problem, bo „nie można zobaczyć twarzy klienta”. Co do szczepionek, to twierdzi, że zna ludzi, na których wpłynęły one niekorzystnie.

Trudno określić, czy klientom podoba się sprzyjająca zakażeniom postawa taksówkarzy Yo Transportation. Z negatywnych komentarzy dotyczących nowej polityki firmy wynika, że kierowcy firmy potrafią nękać klientów, którzy chcieli korzystać z usług w maseczce ochronnej. Brak też informacji, jak firma zamierza weryfikować status zaszczepienia klientów.

Tymczasem na poziomie federalnym rośnie nacisk na bezpieczeństwo. Sąd federalny orzekł właśnie, jak poinformowało CNBC, że firma organizująca rejsy turystyczne ma prawo żądać od mieszkańców Florydy informacji o szczepieniu (i odmówić obsługi niezaszczepionych) pomimo tego, że Floryda zakazała „dyskryminacji” osób odmawiających szczepień.