Tag:

Publicystyka

Paweł Rochowicz: Gazda z Białki hotelowym przedsiębiorcą. Czy zawsze?

Kto chce zarabiać na wynajmie lokali, musi liczyć się z tym, że będzie przez władze traktowany jak przedsiębiorca. Najlepiej, by było to traktowanie przyja...

Jacek Czaputowicz odpowiada Wojciechowi Warskiemu: Polska walczy o miejsce przy stole, ale traci zaufanie

Obecny rząd kontynuuje linię z lat 2018–2020: bliską współpracę z USA bez oglądania się na Unię Europejską. Różnica polega na tym, że dziś Ukraina, w środk...

Katarzyna Holik: Nowe przepisy przeciwko patostreamingowi

Ustawodawca dostrzegł, że transmitowanie destrukcyjnych treści w internecie może być mechanizmem komercjalizacji krzywdy, a nie tylko kolejną odmianą inter...

Michał Ziemiak, rzecznik finansowy: Nie skazujmy konsumentów na sąd

Problemów systemowych nie powinno się rozdrabniać na tysiące osobnych procesów, czekając na wykształcenie się linii orzeczniczej. Rdzeniem systemu powinny...

Joanna Parafianowicz: Wysyp ekspertów od… życia

Historia jednej osoby nie jest mapą dla wszystkich. Cudze doświadczenie może inspirować, lecz nie powinno automatycznie stawać się instrukcją pt. „Jak żyć?”.

Reklama
Reklama

Jarosław Gwizdak: Ustne motywy orzeczenia ws. Żaka spełniły swoje zadanie

Uważam, że ustne motywy orzeczenia w sprawie Łukasza Żaka spełniły swoje zadanie. Były zrozumiałe i przystępne.

Mikołaj Małecki: 8 lat za kobiałkę truskawek?

Straszenie więzieniem za dorzucenie do koszyczka paru owoców nie powinno mieć miejsca.

Alberto Alemanno: Ceuta nie zagroziła Unii Europejskiej. Zagroziła jej reakcja Europy

Kryzys na granicy hiszpańsko-marokańskiej został opanowany w ciągu 48 godzin. Europejscy przywódcy przedstawili go jako inwazję, osłabiając zasadę, która p...

Przemysław Czarnek odpowiada w „Rz” Janowi Rokicie. „Czy to tylko bilet wstępu na grilla?”

Czyżby historia zatoczyła koło i niedoszły „premier z Krakowa” przeszedł drogę z krytyka działań partii Donalda Tuska do jego mentalnego spadkobiercy? – pi...

Estera Flieger: Kiedy myślę o Powstaniu Warszawskim, myślę o chwilach tuż przed

Kiedy myślę o Powstaniu Warszawskim, myślę o ostatniej nocy przed jego wybuchem. Czy była bezsenna, czy taka jak każda inna w piątym roku okupacji?

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama