fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Nowoczesność coraz bardziej w cenie

Desa Unicum
Trzy wystawy pod wspólnym hasłem „Sztuka współczesna” przed aukcją w Desa Unicum w Warszawie to wielki przegląd nurtów ostatniego półwiecza i 150 dzieł ponad setki wybitnych twórców.

Dwie części pokazu „Op-art i abstrakcja geometryczna” oraz „Surrealizm i metafora” są już dostępne. Trzecią „Klasycy awangardy po 1945” będzie można oglądać od 25 listopada. A najbardziej ekscytujące dla kolekcjonerów nazwiska to z pewnością Wojciech Fangor i Roman Opałka.

Fangor z Ameryki

Obraz „M 29” Wojciecha Fangora z 1967 roku pochodzi z ikonicznego okresu w twórczości artysty jako prekursora op-artu. Powstał w jego amerykańskiej pracowni w Madison w stanie Wisconsin, na co wskazuje inicjał w tytule pracy. Jest to otwarta kompozycja, pulsująca ruchem, kolorem i światłem Rozmyte barwne kręgi wywołują złudzenie wibrowania. Estymacja 600-900 tys. zł.

Druga praca Fangora „SU 12” (600–800 tys. zł) z 1972 z kolorowymi falami, kontynuuje jego iluzyjne optyczne poszukiwania.

Opałka za kilka milionów

Cenowym rekordzistą nadchodzącej aukcji jest jednak dzieło Romana Opałki „Detail 5137748 – 5157846” z cyklu „1965/1 - ?” czyli obrazów liczonych, które artysta konsekwentnie tworzył przez ponad 40 lat, malując na płótnie coraz jaśniejsze rzędy cyfr, od 1 do nieskończoności (zakładał, że ideałem byłyby cyfry białe na białym tle).

„Chciałem zamanifestować czas, jego zmienność w trwaniu, czas obrazujący naturę w sposób właściwy dla człowieka – wyjaśniał artysta – podmiot świadomy swojej egzystencji określonej przez śmierć: emocję życia w nieodwracalnym trwaniu”. Dzieło wycenione zostało na 2,8-3,5 mln zł .

Obrazy liczone Romana Opałki należą do najdroższych dzieł malarskich na polskim i europejskim rynku. W sierpniu 2019 roku krakowskie Muzeum Narodowe poinformowało, iż otrzymało w depozyt pracę, której deklarowana wartość rynkowa wynosi 1,3 mln euro, czyli ponad 5 mln zł. A miesiąc temu w londyńskim oddziale Christie’s za pracę Opałki zapłacono 791 tys. funtów, czyli prawie4 mln złotych.

Cenny Kantor

Bardzo wysoką wycenę 1,5-2,5 mln zł ma też wybitna praca Tadeusza Kantora „Emballages, objets, personnages nr 5” z 1968 roku. Przedstawia chłopca z plecakiem – relację przedmiotu i człowieka. W latach 60. w sztuce Tadeusza Kantora coraz częściej pojawiały się tajemnicze postacie połączone z przedmiotami. W tym samym okresie interesował go też motyw „Żywego ambalażu”, realizowany w happeningu, pokazywanym w Warszawie i w Krakowie.

Lata 60, XX wieku to czas różnorodnych awangardowych dokonań. Z 1966 roku pochodzi wystawiony na obecnej aukcji „Relief biało-czarny” Henryka Stażewskego z szacowaną ceną: 900 tys. zł – 1,3 mln zł. Z pozoru to kompozycja bardzo oszczędna, złożona z sześciu elementów: trójkątów i kwadratów w barwach aluminium i czerni, a jednocześnie pełna dynamiki. W zależności od kąta padania światła oraz punktu widzenia odbiorcy, daje efekt wielu zmiennych obrazów.

Uwagę zwracają też prace Zdzisława Beksińskiego. Trzy prezentowane prace artysty pochodzą z 1976, 1989 i 1993 roku i pozwalają obserwować ewolucję jego sztuki. Estymacja każdej z nich wynosi od 220 do 300 tys. zł.

Wśród wielu innych znakomitych nazwisk są m.in. Alfred Lenica, Jerzy Nowosielski, Andrzej Wróblewski, Tadeusz Brzozowski, Rafał Olbiński, Jakub Julian Ziółkowskieg. Warto również zwrócić uwagę na mniej znana „kobiecą” twarz op-artu – prace Anny Cyronek, Haliny Wrzeszczyńskiej, Aleksandry Wejchert i Danuty Lewandowskiej.

Aukcja prac z dwóch pierwszych wystaw 28 listopada o godz. 19 i 20, a z trzeciej 5 grudnia o godz. 19 – w Domu Aukcyjnym DESA Unicum przy ul. Pięknej 1A

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA