Zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 wykryto u żołnierza i osoby sprzątającej w ośrodku kwarantanny dla osób przybywających na Fidżi spoza granic kraju.
Na razie - jak podkreśla AP - nie ma dowodów, by ognisko zakażeń koronawirusem się rozszerzało.
Rząd nakazał wszystkim siłowniom, barom i teatrom w dwóch miejscach, w których wykryto zakażenia, zamknięcie się na dwa tygodnie.
W całym kraju odwołano też wszystkie imprezy masowe.
Na zamieszkanym przez milion osób Fidżi jak dotąd zmarły jedynie dwie osoby chore na COVID-19, ale eksperci ds. ochrony zdrowia obawiają się, że tamtejsze szpitale nie poradzą sobie z większym ogniskiem epidemii.