W ciągu najbliższych 6 miesięcy w Chorwacji ruszy najdroższy ze wszystkich dotychczasowych projektów, jakie Chorwacja przeprowadzała w związku z usuwaniem niebezpiecznych pozostałości po wojnie domowej. Władze zamierzają całkowicie rozminować terytorium żupanii (województwo) Sremsko-Vukovarskiej. Projekt ma kosztować 80 mln HRK.

Jak donosi chorwacki dziennik Vecernji, zaangażowane zostanie 37 firm pirotechnicznych i aż 300 pirotechników. W tegorocznym projekcie Chorwackie Centrum Rozminowywania planuje oprócz Sremsko-Vukovarskiej oczyścić jeszcze żupanię Brodsko-Posavską. Dziennik szacuje, że nadal zagrożonych jest 10 żupanii, a w nich 78 miast i gmin. Do tej pory całkowicie udało się rozminować dwie żupanie: Dubrovačko-neretvanską i Virovitičko-podravską.

Chorwacja zwyciężyła w wojnie ojczyźnianej z lat 1991-1995. Zwycięstwo okupiła jednak ogromnymi stratami. Zginęło lub zaginęło ok. 12 tys. Chorwatów. Chorwacka europosłanka Biljana Borzan, w poprzedniej kadencji, uczyniła rozminowywanie priorytetem swojego mandatu. Zwracała się ona kilkukrotnie do Komisji Europejskiej z zapytaniami, w jaki sposób UE zamierza pomóc Chorwacji w tej kwestii. Komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn obiecał przeznaczyć fundusze na rozwiązanie tego problemu, zgodnie z ramami programowymi na lata 2014-2020.

Dotacje unijne na rozminowywanie trzech żupanii wynoszą obecnie ponad 3 mln euro. Według danych wspomnianego dziennika, w latach 1991-2014 w wyniku wybuchów min, śmierć poniosło 511 osób, a w sumie ucierpiało 1979.