Do analizy dotarli dziennikarze portalu BIRN (Balkan Investigative Reporting Network). Warto przypomnieć, że pod koniec listopada ubiegłego roku, Unia Europejska zaleciła rządom Czarnogóry i właśnie Bośni, intensyfikację działań mających na celu rozliczenie zbrodni wojennych popełnionych w latach 90.
Prokuratura z 500 zakwalifikowanych spraw jako priorytetowe, nadal pracuje nad 346, w tym kilkoma najbardziej przewlekłymi.
Sukcesem prokuratury w ostatnich tygodniach było z pewnością skierowanie do sądu aktu oskarżenia przeciwko znanemu żandarmowi. Na początku stycznia Edhem Zilic został oskarżony o zbrodnie wojenne przeciwko ludności cywilnej. W oświadczeniu, prokuratura wskazała na "nieludzkie traktowanie Serbów i Chorwatów, w tym gwałty i zmuszanie jeńców do publicznego odbywania stosunków seksualnych." Zilic miał się dopuścić tych czynów w 1993 roku w okolicach miejscowości Konjic. Z kolei dwa tygodnie temu, policja zatrzymała trzech byłych bośniackich bojowników, podejrzanych o zbrodnie przeciwko serbskim mieszkańcom jednej ze wsi w rejonie Srebrenicy.