Reklama
Rozwiń
Reklama

Wyniesieni z biur

Policja usunęła związkowców okupujących biura poselskie PO. Dziś biją nas, jutro was – krzyczeli członkowie Solidarności ’80 w Szczecinie. Zapowiadają, że to nie koniec protestów

Aktualizacja: 05.05.2009 09:39 Publikacja: 05.05.2009 04:38

Związkowcy w łódzkim biurze poselskim Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej

Związkowcy w łódzkim biurze poselskim Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Związkowcy z Sierpnia ’80 zajęli wczoraj w całym kraju kilka biur poselskich posłów Platformy. Domagali się od rządu „zaprzestania antypracowniczej i antyspołecznej polityki”. – Gabinet Donalda Tuska jest najgorszym rządem od 1989 roku – przekonywali.

Protestujący wywiesili na tablicach 21 postulatów: m.in. wprowadzenia europejskiej płacy minimalnej, zwolnienia emerytur i rent z podatku dochodowego, podwyżki płac dla nauczycieli i pielęgniarek, dostępu do bezpłatnego Internetu, zakazu eksmisji na bruk oraz wsparcia przemysłu stoczniowego, zbrojeniowego, wydobywczego i energetycznego.

– Dajemy rządowi czas do środy na podjecie, rozmów – mówił lider Sierpnia ’80 Bogusław Ziętek.

– To zwykłe chuligaństwo polityczne nic nieznaczącego związku – odpowiadał wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO). – Mogę im podpowiedzieć, czego jeszcze żądać: żeby zarobki radykalnie się podniosły, a ceny radykalnie spadły.

Zdaniem Niesiołowskiego okupacja biur poselskich to zwykłe przestępstwo.

Reklama
Reklama

Tego samego zdania była też posłanka PO Iwona Śledzińska- Katarasińska, która złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez okupujących jej biuro w Łodzi. Późnym wieczorem policja wyprowadziła związkowców z jej lokalu. – Jeden z nich zasłabł i wezwano karetkę pogotowia. – mówi Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. – Grozi im rok pozbawienia wolności za nieopuszczenie pomieszczeń na wezwanie.

Policja interweniowała, też w Katowicach, Szczecinie, Gdańsku i Radomiu. Wszędzie okupujących biura przewożono na komisariaty i przesłuchiwano.

W Szczecinie związkowcy odmówili wyjścia. Kilkunastu funkcjonariuszy siłą rozdzielało mężczyzn krzyczących: „Precz z Tuskiem” i „Dziś biją nas, jutro was”.

Lider Sierpnia ’80 na zwołanej po godz. 23 konferencji prasowej przed warszawskim biurem poselskim Donalda Tuska zapowiedział, że „sprzeciw będzie narastał”. – To, że dzisiaj usunęliście nas z biur poselskich nie oznacza, że się poddamy, że przegraliśmy tę walkę. Oznacza, że będziemy dalej walczyć i że dalej będziemy wysuwać swoje roszczenia i postulaty – zapewniał Ziętek.

– Władza nie powinna czuć się bezradna czy bezsilna, kiedy łamane jest prawo – skomentował interwencję policji premier Donald Tusk. Szef rządu zapowiedział też, że jeśli związkowcy nie zrezygnują z planowanych

4 czerwca w Gdańsku protestów, to mające się tam odbyć obchody z okazji 20. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu w Europie Środkowej zostaną odwołane. O niezakłócanie rocznicowych obchodów apelował wczoraj prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Wielka awaria energetyczna na Pomorzu. Bez prądu mieszkańcy kilku powiatów
Społeczeństwo
MSZ odradza podróże do tego kraju. „Niebezpieczeństwo zawieszenia lotów”
Społeczeństwo
Śnieżyce i silny mróz. Synoptycy nie mają dobrych wiadomości dla Polaków
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama