Reklama

Strefa Gazy. Życie na ścieku

Tylko pięć procent wody w Strefie nadaje się do spożycia. Warunki higieniczne są fatalne
Ujęcie wody pitnej w Chan Junis

Ujęcie wody pitnej w Chan Junis

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

[wyimek][link=http://www.rp.pl/temat/539463.html" "target=_blank]Czytaj więcej o akcji "Wiedzieć, aby pomagać"[/link][/wyimek]

Wąska plaża w mieście Gaza. Teoretycznie mogliby tu być turyści. Ponad 20 stopni w listopadzie, Morze Śródziemne, piasek, nawet kilka hoteli zbudowanych w czasach, gdy nikt się nie bał radykalnego, islamskiego Hamasu. Ale z wielu powodów turystów nie ma. I nie będzie. Do morza szerokim strumieniem płyną ścieki. Węższe strumyczki spływają nabrzeżnymi ulicami. Leżą góry śmieci. Gnijące resztki pomarańczy, opakowania po tanich słodyczach, odpadki, które już trudno rozpoznać.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama