Reklama

Minneapolis: Cysterna wjechała w grupę protestujących

Cysterna wjechała w liczącą tysiące osób grupę maszerując po autostradzie w Minneapolis w ramach protestu przeciwko brutalności policji, która doprowadziła do śmierci czarnoskórego George'a Floyda - informuje Reuters.

Aktualizacja: 01.06.2020 11:29 Publikacja: 01.06.2020 05:53

Minneapolis: Cysterna wjechała w grupę protestujących

Foto: AFP

arb

Jak pisze Reuters nie ma informacji, by któryś z protestujących doznał urazu w wyniku incydentu. Po tym, jak cysterna się zatrzymała, maszerujący wyciągnęli z niej kierowcę i pobili go - podaje agencja powołując się na świadków wydarzenia.

Cysterna miała zbliżać się do protestujących trąbiąc. Znajdujący się na drodze pojazdu uczestnicy marszu rozproszyli się, zanim cysterna się zatrzymała.

Policja, która wkrótce później pojawiła się na miejscu incydentu, aresztowała kierowcę, który został zabrany do szpitala z obrażeniami nie zagrażającymi jego życiu.

- Incydent tylko podkreślił jak niestabilną sytuację mamy tutaj - mówił gubernator Minnesoty, Tim Waltz, na konferencji prasowej. Waltz dodał, że nie zna motywacji kierowcy cysterny.

W sobotę w USA pojawiło się nagranie, na którym widać było jak w Nowym Jorku radiowóz wjeżdża w grupę protestujących, którzy rzucają w samochód różnymi przedmiotami - przypomina Reuters.

Reklama
Reklama

Zamieszki po śmierci Floyda trwają w USA od sześciu dni.

Społeczeństwo
USA: Noworodek zmarł, bo matka piła w ciąży surowe mleko?
Społeczeństwo
Toksyna w mleku modyfikowanym dla dzieci. 36 przypadków w Wielkiej Brytanii, czy problem dotyczy Polski?
Społeczeństwo
Szampan, rosyjska flaga i koszulka z portretem Putina. Jak Rosjanie bawią się w Courchevel
Społeczeństwo
Niemiec już nie stać na ich państwo opiekuńcze. Będą zmiany
Społeczeństwo
Rosja: przekleństwa to też dobra kultury
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama