Z informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że samorządy zamierzają zamknąć 185 szkół, w których są uczniowie. Z tym że są to dane na 22 lutego, a uchwały o zamiarze likwidacji szkół, rady gmin mogły podejmować do końca lutego, czyli do wczoraj. Do kuratoriów zatem mogły jeszcze nie spłynąć wszystkie.
– Wśród dotychczas zgłoszonych jest 120 szkół podstawowych, 25 gimnazjów i 40 szkół ponadgimnazjalnych – mówi Justyna Sadlak, zastępca rzecznika prasowego Ministerstwa Edukacji Narodowej.
W sumie liczba placówek przeznaczonych do zamknięcia jest znacznie wyższa. Tylko w województwie dolnośląskim jest ich 116.
– Część z nich, ponad 45, to szkoły, w których nauka jest wygaszana na mocy nowelizacji ustawy o systemie oświaty z 19 sierpnia 2011 r. – mówi Janina Jakubowska, rzecznik Kuratorium Oświaty we Wrocławiu.
Zgodnie z tą ustawą od 1 września 2012 r. naboru nie mogą prowadzić m.in. technika i licea uzupełniające oraz licea profilowane. Będą one działać do momentu, gdy wszyscy uczniowie zrekrutowani przed tą datą opuszczą ich mury.
– W porównaniu z ubiegłym rokiem podjęto mniej uchwał o zamiarze likwidacji – mówi Justyna Sadlak. Jej zdaniem dane te świadczą o tym, że znaczna część samorządów ma już stabilną sieć szkół. – Pamiętajmy, że uchwały intencyjne nie oznaczają likwidacji. Wielu samorządowców ostatecznie z takiego zamiaru się wycofuje – wyjaśnia.
W zeszłym roku samorządy podjęły uchwały o intencji zamknięcia aż 727 funkcjonujących szkół. Od kilku lat była to największa, wręcz rekordowa liczba. Z danych Systemu Informacji Oświatowej na 30 września 2012 r. wynika jednak, że liczba placówek zmniejszyła się tylko o 349. Oznacza to, że tyle szkół faktycznie zostało zamkniętych.