Radni wycofali się z obrony abpa Jędraszewskiego. Poszło o miliony z UE

Zamojscy radni postanowili unieważnić swoją uchwałę z 2019 roku. Bronili w niej arcybiskupa Marka Jędraszewskiego i poparli głoszone przez niego poglądy, a tym samym przyjęli dokument uznany za dyskryminujący środowiska LGBT - donosi "Dziennik Wschodni".

Publikacja: 07.04.2023 10:24

Metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski

Metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

W 2019 roku o arcybiskupie Marku Jędraszewskim było głośno po jego wypowiedziach m.in. o „tęczowej zarazie”, a także o „wielkich i bardzo niebezpiecznych ideologiach gender i LGBT”.

Radni z Zamościa postanowili wówczas wesprzeć hierarchę i przyjęli uchwałę "popierającą stanowisko i naukę ks. abp. Marka Jędraszewskiego oraz sprzeciwiającą się atakom na jego osobę". Stwierdzili w niej m.in.: „na te słowa czekali wierni z całego kraju, ludzie zatroskani o swoje rodziny. Słowa te zostały wypowiedziane jasno, czytelnie, by prawda dotarła do wszystkich o zagrażającej współczesnego człowieka ideologii gender”.

Teraz ze swojego stanowiska się wycofują, a w uzasadnieniu wprost piszą, że uchwała unieważniająca wynika „z ryzyka utraty środków unijnych dla Miasta Zamość lub przez podmioty przez nie kontrolowane lub od niego zależne”.

Jak przypomina "Dziennik Wschodni", dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Zamościu podczas konferencji w Lubelskim Urzędzie Marszałkowskim dowiedział się, że może zapomnieć o ponad 12 mln zł unijnych dotacji, jeżeli w mieście nadal obowiązywać będzie uchwała sprzed ponad 3 lat.

Gazeta podaje, że zanim radni przegłosowali uchylenie stanowiska z poparciem dla hierarchy, uzasadniając to właśnie ryzykiem utraty pieniędzy z UE, doszło do ostrej dyskusji.

- Piszecie, że najważniejsze są środki, że kasa się musi zgadzać, kasa jest najważniejsza, a nie ludzie. A przecież ten pan (arcybiskup Jędraszewski – red.) wprowadza nienawiść, bo wykluczył ze społeczeństwa ludzi z LGBT – mówił lewicowy radny Janusz Kupczyk, cytowany przez "DW".

Uchwały z 2019 roku bronił natomiast radny Krzysztof Sowa z lokalnego komitetu. Przypomniał treść dokumentu, którym Rada Miasta Zamość opowiedziała się za wyrażeniem poparcia dla „jasno sformułowanej nauki ks. abp Marka Jędraszewskiego”. W uchwale tej stwierdzono również, że na słowa duchownego „czekali wierni z całego kraju, ludzie zatroskani o swoje rodziny”. Padło również sformułowanie, że „słowa te zostały wypowiedziane jasno, czytelnie, by prawda dotarła do wszystkich o zagrażającej współczesnego człowieka ideologii gender”. – Gdzie tu jest dyskryminacja? – pytał radny.

Ostatecznie uchwała z sierpnia 2019 roku została unieważniona, mimo że poparło ją zaledwie sześć osób.

Czytaj więcej

Jest wyrok ws. symulacji zabójstwa abp. Marka Jędraszewskiego

W 2019 roku o arcybiskupie Marku Jędraszewskim było głośno po jego wypowiedziach m.in. o „tęczowej zarazie”, a także o „wielkich i bardzo niebezpiecznych ideologiach gender i LGBT”.

Radni z Zamościa postanowili wówczas wesprzeć hierarchę i przyjęli uchwałę "popierającą stanowisko i naukę ks. abp. Marka Jędraszewskiego oraz sprzeciwiającą się atakom na jego osobę". Stwierdzili w niej m.in.: „na te słowa czekali wierni z całego kraju, ludzie zatroskani o swoje rodziny. Słowa te zostały wypowiedziane jasno, czytelnie, by prawda dotarła do wszystkich o zagrażającej współczesnego człowieka ideologii gender”.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Podatki
Sprzedali odziedziczone mieszkanie. Zapędy fiskusa musiał zastopować sąd
Zawody prawnicze
Czystki w krakowskich prokuraturach. To ewenement w skali całego kraju
Sądy i trybunały
Pracownicy sądów i prokuratur przedstawili swoje żądania Bodnarowi
Zadania
Zielona rewolucja w polskich miastach. Muszą stworzyć plany klimatyczne
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Prawo karne
Polak skazany na dożywocie w Kongu jest już na wolności