Reklama

Inspektor będzie miał więcej swobody w nakładaniu kar za śmieci

Po Nowym Roku starosta i marszałek województwa będą musieli zlecić kontrolę u przedsiębiorcy, który chce przetwarzać odpady.
Inspektor będzie miał więcej swobody w nakładaniu kar za śmieci

Foto: 123rf

Od 1 stycznia 2016 r. wydanie decyzji przedsiębiorcy, który zamierza przetwarzać odpady, musi poprzedzić kontrola wojewódzkiej inspekcji ochrony środowiska. Takie zmiany wprowadza do ustawy o odpadach nowa ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, która wchodzi w życie z początkiem roku.

Zmiany w przepisach o odpadach mają spowodować, że zezwoleń na przetwarzanie nie dostaną firmy, które nie mają instalacji do unieszkodliwiania śmieci. To dlatego, że zdarzało się, iż zezwolenia otrzymywali przedsiębiorcy niedysponujący odpowiednim sprzętem. Za przetwarzanie odpadów – zazwyczaj niebezpiecznych i toksycznych – oferowali najniższe ceny, a potem porzucali je, zatruwając środowisko. Często takim procederem trudniły się firmy założone na tzw. słupa, co utrudniało wykrycie sprawców. Samorządy pozostawały więc z problemem sfinansowania unieszkodliwienia pozostawionych odpadów.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama