Reklama

Sędzia Wesołowska rzuca sąd, nie telewizję

Największa gwiazda polskiego sądownictwa Anna Maria Wesołowska 1 października przechodzi w stan spoczynku
Anna Maria Wesołowska

Anna Maria Wesołowska

Foto: Rzeczpospolita

Red

– Nie pozostanę zupełnie bierna, będę nagrywała kolejne odcinki telewizyjnego programu TVN oraz uczestniczyła w pracach Rady do spraw Pokrzywdzonych Przestępstwem, która powstała przy ministrze sprawiedliwości – potwierdza łódzka sędzia.

Na sądowej emeryturze chce się zająć przede wszystkim edukacją dzieci z ośrodków wychowawczych i domów poprawczych.

Dlaczego Anna Maria Wesołowska podjęła taką decyzję? Powodem był nadmiar zajęć i związane z tym problemy zdrowotne. – Lekarz powiedział mi, że jeśli chcę jeszcze pożyć, muszę odpocząć, bo jestem maksymalnie przemęczona. Jeśli nie liczyć pobytu w szpitalu, przez ostatnie cztery lata nie miałam nawet wolnego weekendu – dodaje.

Anna Maria Wesołowska myśli jednak o tym, by jeszcze wrócić do sędziowania. Jednak to nie zależy tylko od niej.

– Umówiłam się z prezesem Sądu Okręgowego w Łodzi, że za pół roku wystąpię o przywrócenie do zawodu. Jeśli będą etaty i zgromadzenie sędziów przyjmie mnie w poczet swoich członków, wrócę do sędziowania – zapowiada w rozmowie z „Rz”.

Reklama
Reklama

Anna Maria Wesołowska pracowała w Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Łodzi.

Jest współautorką ustawy o świadku koronnym i ekspertem od przestępczości zorganizowanej. Sądziła w głośnych procesach łódzkiej „ośmiornicy”.

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama