To pierwszy znaczący pokaz poza murami uczelni symbolizujący wyjście młodych artystów spod jej opiekuńczych skrzydeł i rozpoczęcie samodzielnej drogi artystycznej.
W tym roku wystawa prezentowana jest w zupełnie nowym miejscu - w zmodernizowanej Reducie Banku Polskiego przy ul. Bielańskiej 10, niedaleko Placu Teatralnego (historyczny budynek zachował zabytkową fasadę ze śladami walk z czasów Powstania Warszawskiego).
Prace młodych artystów z dziewięciu wydziałów ASP: malarstwa, rzeźby, grafiki, konserwacji i restauracji dzieł sztuki, architektury wnętrz, wzornictwa, sztuki mediów, scenografii oraz zarządzania kulturą wizualną – zajmują trzy piętra. Jest wśród nich wiele ciekawych projektów.
Nagrodę główną jury 9 edycji przyznało Magdalenie Morawik z wydziału Sztuki Mediów za wideo „Środkowa szarość” (powstałą w pracowni Prota Jarnuszkiewicza). Na ekranie młody człowiek wymachuje flagą. Wszystko spowija szarość. Początkowy rozmach i energia z czasem przechodzą w znużenie. Ten obraz komunikuje, że nadużywanie symbolicznych narodowych znaków zaciera ich znaczenie i sens naszego zaangażowania w ideę. Mimo że flaga nie ma koloru, krytyczny projekt artystki niewątpliwie powstał pod ciśnieniem nadużywania narodowej retoryki w otaczającej nas rzeczywistości.
Echa społecznych debat na temat tożsamości narodowej odzywają się także w wielu innych pracach. Niejednokrotnie w sposób nieoczekiwany, a nawet zaskakujący. Uta Sienkiewicz z Wydziału Wzornictwa prezentuje kolekcje strojów narodowych, zatytułowana „Swoi”. Łączy w nich reinterpretacje symbolicznych historycznych ubiorów, np. polskiego kontuszu z elementami strojów ludowych z różnych stron Polski oraz sportowym stylem współczesnych kibiców z piłkarskich stadionów. Nie da się ukryć, że efekt jest groteskowy.
Zofia Nycz (wyróżnienie) z Wydziału Zarządzania Kulturą Wizualną w swej pracy dyplomowej podjęła temat „Fetyszyzacją obrazu. Nowy nacjonalizm w kulturze masowej”. W tej pionierskiej rozprawie bada wpływ polityki na dzisiejszą kulturę wizualną. Analizę zjawiska przeprowadza m.in. na przykładzie „patriotycznych” tatuaży i koszulek t-shirtów, ujawniając fasadowość i komercjalizacje w wykorzystywaniu narodowych symboli.
Ale oczywiście na pokazie dyplomów zobaczyć też można wiele prac skupionych po prostu na pogłębieniu artystycznego warsztatu. Bardzo dobry poziom w tegorocznej edycji reprezentują graficy. Jak choćby Igor Kubik w projekcie „Rozkwit i upadek miasta Mahagonny” na podstawie opery Bertolta Brechta, Marta Lachowska w litograficznym cyklu „ Nie mówimy wcale o miłości”, czy Ania Wieluńska – autorka projektu książki „Obiecadło ” na podstawie fraszek Jana Kochanowskiego.
Wystawa pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Czynna do 10 grudnia 2017 r. w godzinach 10:00-18:00
Po raz pierwszy można ja zwiedzać ze specjalnie zaprojektowaną aplikacją mobilną.