Wszystkie można zobaczyć w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach, gdzie na stałe eksponowany jest „polski” El Greco.
- Jest to wspaniała okazja do okrycia, co to oznacza duchowość El Greca – mówi „Rzeczpospolitej” Dorota Pikula, kustosz muzeum. - Aspekt duchowy, oddanie bliskości Boga, jest niezwykle ważny w jego malarstwie. Ale na równi z nim ważny jest aspekt artystyczny, bo tak malować, jak El Greco, nikt nie potrafił. Jego styl zapowiadał sztukę nowoczesną.
Cztery prezentowane na wystawie obrazy to różne warianty przedstawienia św. Franciszka. Wizjonerskie płótno „Ekstaza Św. Franciszka” (1575-1580), pochodzące ze zbiorów Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach, przedstawia trwającego w ekstazie świętego Franciszka z Asyżu. Uduchowiony i ascetyczny zakonnik w zgrzebnym habicie, zapatrzony w boskie światło, wydaje się przebywać w innej rzeczywistości. Na jego rękach i boku widać krwawiące rany – ślady stygmatów. Czaszka pod prawą ręką symbolizuje przemijanie doczesnego świata. Skłębione chmury i nienaturalne kolory nieba potęgują niezwykłość przedstawionej chwili.
Obraz został odkryty w 1964 roku na plebanii w Kosowie Lackim przez dwie młode badaczki sztuki, Izabellę Galicką i Hannę Sygietyńską. Po raz pierwszy „Ekstazę św. Franciszka" udostępniono zwiedzającym. w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach w 2004 roku.
Na obecnej wystawie „Ars Sacra El Greco” w jego sąsiedztwie umieszczono tę samą scenę, przedstawiającą ekstatyczne uniesienie św. Franciszka, ale pochodzącą z warsztatu artysty. Obraz ten jest własnością prywatnej kolekcji w Wiedniu.
Z kolei dwie wersje „Świętego Franciszka z bratem Leonem”, przywiezione z Toledo i Walencji, skupiają się na żarliwej modlitwie oraz kontemplacji kruchości egzystencji. Obie wyszły spod ręki samego El Greca.
O innej ścieżce do Boga mówi obraz El Greca „Św. Weronika z chustą” (1577-1580) z Toledo. Jak tłumaczy Dorota Pikula, dzieło podpowiada, że drogą do Boga jest też adoracja świętego oblicza. Weronika trzyma chustę, na której widać oblicze Chrystusa, niemalowane ludzką ręką. - Warto porównać, jakodmiennie malarz - poprzez eksperymenty w sztuce - potrafił pokazać świat boski i ludzki. – dodaje.
Klamrą spinająca całą wystawę jest scena Ukrzyżowania w dwóch obrazach: El Greca i jego ucznia, pochodzących z Kolekcji Banku Santander w Madrycie i Museo del Greco w Toledo.
El Greco, właściwie Domenikos Theotokopulos urodził wie w 1541 roku na Krecie. W wieku 25 lat opuścił ją i najpierw przez 10 lat zgłębiał tajniki warsztatu włoskich mistrzów w Wenecji i Rzymie. Tam dokonała się pierwsza radykalna metamorfoza jego sztuki. Pod wpływem dzieł wielkich renesansowych mistrzów: Tycjana, Michała Anioła, Tintoretta wyzwolił się z kanonu bizantyjskiego malarstwa. Przestał malować ikony i zaczął tworzyć własne kompozycje. Potem wyjechał do Hiszpanii i zamieszkał w Toledo, gdzie spędził 37 lat i zmarł 7 kwietnia 1614 roku . Jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli manieryzmu, łączącym mistycyzm z malarską ekspresją.
Monika Kuc
Wystawa „Ars Sacra El Greco” pokazywana jest tylko w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach. Czynna do 30 listopada