Reklama

Barbara Łuczkowiak - wystawa w Galerii -1 PKOl

Galeria (-1) PKOl w Warszawie prezentuje tkaniny, kolaże, instalacje i obrazy Barbary Łuczkowiak, tworzącej niezwykłe pejzaże.

Aktualizacja: 26.02.2015 18:10 Publikacja: 26.02.2015 18:10

Bez tytułu, 2014

Bez tytułu, 2014

Foto: Galeria (-1)

Artystka prowadzi pracownię tkaniny eksperymentalnej na warszawskiej ASP. Jej własne unikatowe, abstrakcyjne prace nasycone są realnymi obserwacjami, przeżyciami i emocjami, bo jej sztuka wyraża pełną skalę przeżyć: od traum i refleksyjnej zadumy do zachwytu nad urodą świata i różnorodnością natury.

Nowe prace, które obecnie pokazuje, są pełne koloru, światła i afirmacji życia. Oddają wielką pasję Łuczkowiak – poznawania podwodnych światów. Od 15 lat czas wolny artystka spędza na nurkowaniu, zwykle w egzotycznych zakątkach: na Kubie, w Meksyku, na Malediwach, a przede wszystkim na Seszelach.

– Wszystko, co dotyczy mórz i oceanów, to jestem ja – mówi „Rzeczpospolitej". – Odpoczywam w przyrodzie nieskażonej przez człowieka. Fascynuje mnie niebywała przestrzeń wodna i to, co jest pod wodą. Na Seszelach zatrzymuję się najczęściej na La Digue. Lasy palmowe pachną tam wanilią, cynamonem i gałką, plaże są gorące. Podwodny świat jest tam niesamowity i każdego dnia rysowałam, co widziałam.

W jej pracach dominują morskie ultramaryny, turkusy, szmaragdy i błękity, ale są także intensywne czerwienie i amaranty, a żółcie zdają się mieć temperaturę rozgrzanego piasku. Na wystawie przeważają kolaże (zwykle z dodatkiem lekkiego tiulu), które artystka nazywa szytymi obrazami. Te tkaniny są niezwykle malarskie, a zarazem trójwymiarowe.

Również jej abstrakcyjne akrylowe obrazy intrygują. Ważną w nich rolę odgrywa faktura podłoża, bo artystka maluje na japońskich papierach, kupowanych w Londynie lub w Hamburgu.

Reklama
Reklama

– Utrwalam ulotne momenty życia, moje emocje, uczucia, wrażliwość – mówi. Najważniejsze są w nich kolor, przestrzeń, światło i nastrój.

W przestrzennych instalacjach artystka wykorzystuje też rybackie sieci zawierające muszle, fragmenty raf i wodorostów. Prace te bywają monochromatyczne, ultramarynowe, ale i bardzo kolorowe. Używa sieci z Seszeli (zwinięte w „kokon" zachwyciły ją), ale i znad Bałtyku.

Rzeźba
Wybitny rzeźbiarz Mirosław Bałka o patriotyzmie: Nie jestem chłopcem, już mnie nie kusi
Rzeźba
Anatomia antyku na Zamku Królewskim z kolekcji Stanisława Augusta
Rzeźba
Rzeźby Abakanowicz wkroczyły na Wawel. Jej drapieżne ptaki nurkują wśród drzew
Rzeźba
Salvador Dalí : Rzeźby mistrza surrealizmu
Rzeźba
Ai Weiwei w Parku Rzeźby na Bródnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama