Reklama

Anna Nowacka - Isaksson: Niedźwiedzia przysługa

Trzeba być pewnym, że chce się przyjąć uchodźcę – tłumaczy szwedzki rząd.
Anna Nowacka - Isaksson: Niedźwiedzia przysługa

Foto: Adobe Stock

Minister integracji i migracji apelował, by Szwedzi nie wybierali się indywidualnie na ukraińską granicę ratować uchodźców. „Prywatne inicjatywy na łapu- capu mogą tylko stworzyć więcej nieporządku na terenie już ogarniętym chaosem” – mówił socjaldemokratyczny minister Anders Ygeman.

I choć dziękował Szwedom za wspieranie ukraińskich uchodźców, to wyraźnie odradzał im udawanie się na polsko-ukraińską granicę, by stamtąd zabierać swoimi samochodami uciekających przed rosyjskim agresorem. Jeśli zaś już ktoś chce jechać na granicę, powinien to robić w ramach większej organizacji, która ma kontakty na miejscu – tłumaczył na konferencji z Urzędem Migracji. Jednocześnie nie zachęcał do przyjmowania w swoich domach ukraińskich rodzin, apelując, by najpierw się dobrze zastanowić. Istnieje ryzyko, że osoba, która otworzy podwoje swojego domu, „niezupełnie rozumie, w co się angażuje”. Trzeba być zupełnie pewnym, że się jest w stanie mieć pod swoją pieczą obce osoby przez dłuższy czas, np. rok. Jeżeli tak nie jest, będzie to niedźwiedzia przysługa – oceniał. Obawy ministra dotyczą też ryzyka, że osoba prywatna może wykorzystać przybyszów jako siłę roboczą lub w handlu ludźmi.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama