Prezydent jest przywiązany do stałych demokratycznych reguł. A tam gdzie nie ma takich rozwiązań, prezydent sięga do tradycji II Rzeczpospolitej.
Nałęcz zwrócił uwagę, że dopóki Polska nie stała się dyktaturą, to:
Prezydent pojawiał się na pierwszym posiedzeniu.
Czego możemy się spodziewać po wystąpieniu głowy państwa? Minister wymienia kilka historycznych elementów.
Słowa gratulacji dla parlamentarzystów, diagnoza sytuacji i były te elementy, które głowa państwa uważna za najważniejsze.
Pierwsza osoba w państwie powie o najważniejszych problemach państwa i nie będziemy się koncentrowali, jaki poseł jakiś dowcipny sposób sobie na zaprezentowanie wymyślił.
Nałęcz odpierąc zarzuty o to, że prezydent chce ukraść „show” premierowi, podkreśla, że oba wystąpienia będzie dzielić miesiąc. Mówi też:
Exposé premiera to nie jest tylko diagnoza sytuacji, to jest konkretne instrumentarium, co i jak należy zrobić.
Prezydent diagnozuje, premier obiecuje, a obywatel się irytuje.