Absolutnie się z tą opinią nie zgadzam. Ciśnie mi się na usta inny cytat prezesa PiS: Nikt mnie nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Euro to jest skok cywilizacyjny - i w sensie infrastrukturalnym, i organizacyjnym.
Ministra dodaje:
Inwestycje w całej Polsce będą służyły nam przez długie, długie lata. Mieszkańcy miast gospodarzy czekali na te zmiany przez długie lata. Równie ważne są przygotowania organizacyjne - stworzenie takich sposobów działania, dzięki którym turniej przeszedł bez problemów organizacyjnych. Te rozwiązania także u nas zostaną.
Joanna Mucha skomentowała zarzut, że wszystkie polskie pieniądze poszły na Euro 2012:
Nie można powiedzieć, że wszystko poszło na Euro, specjalnie na mistrzostwa powstały jedynie stadiony. Cała reszta to inwestycje. A one zawsze się opłacają. Cały koszt naszych inwestycji na mistrzostwa to ok. 100 mld zł. Wszystkie przeprowadzane były w czasach kryzysu, a to pozwoliło nam nieco spokojniej przez niego przejść.
I tłumaczy, dlaczego Bronisław omorowski był obecny na meczu finałowym Euro 2012:
Gdyby prezydenta nie było na finale, byłby to afront. To jest obowiązek organizatora. Poza tym nie widzę lepszej drogi otwarcia Ukrainy na Europę, lepszej drogi do UE niż przedsięwzięcia typu Euro 2012.