Reklama

Paradowska i Środa krytykują Magierowskiego w sprawie parytetów

Artykuł Marka Magierowskiego z "Czwarty kongres inżynierii społecznej kobiet" wzbudził emocje u dwóch czołowych polskich publicystek

Publikacja: 19.09.2012 12:49

Paradowska i Środa krytykują Magierowskiego w sprawie parytetów

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Janinie Paradowskiej i Magdalenie Środzie nie podoba się opinia Marka Magierowskiego, który w artykule z "Plus Minus", weekendowego dodatku do "Rz", skrytykował parytety.

Magierowski pisze:

Epidemia parytetów szerzy się szybciej niż epidemia wściekłych krów, świńskiej grypy i SARS razem wzięte. Dotarła także do Polski. Feministki przy wsparciu europejskich postępowców przeforsowały już kwoty na sejmowych listach wyborczych. Rządząca Platforma Obywatelska wspiera ich dalsze radykalne żądania. Gabinet Donalda Tuska nie tylko nieoficjalnie wsparł już ideę parytetów dla pań w prywatnych spółkach, ale też wydelegował na Kongres Kobiet kilkoro ministrów i wiceministrów.

Paradowska skomentowała na łamach "Polityki":

Cóż za elegancja sformułowań... Ale o co chodzi? O damską "epidemię" parytetów w gospodarce zwłaszcza w spółkach. Widać panowie umierają ze strachu, aby ich prof. Środa ze spółek nie pogoniła.

Reklama
Reklama

Natomiast Środa w swoim felietonie w "Gazecie Wyborczej" pisze:

Magierowski jest zwolennikiem metod naturalnych (i w życiu społecznym, i - zapewne - biologicznym). I tak: obsadzanie stanowisk członkami rodziny, kolesiami partyjnymi, przyjaciółmi ze studiów i "od kieliszka" wydaje mu się czymś naturalnym i uzasadnionym, a wspieranie kobiet (czarnoskórych, Indian etc.) czymś sztucznym i nieuzasadnionym.

Dziwne, że wizję Magdaleny Środy o parlamencie złożonym w większości z posłanek skrytykowała właśnie Janina Paradowska.

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama