Reklama

Radosław Sikorski: Kaczyńskiemu sprawia przyjemność upokarzanie ludzi

Szef MSZ, jak przystało na zawodowego dyplomatę, mówił dziś o opozycji w samych eleganckich słowach. Mogliśmy usłyszeć m.in.: o "pisowskim języku zdrady" i o tym, że "Kaczyńskiemu sprawia przyjemność upokarzanie ludzi"

Publikacja: 10.06.2011 11:05

Radosław Sikorski: Kaczyńskiemu sprawia przyjemność upokarzanie ludzi

Foto: W Sieci Opinii

Uważam, że błąd był popełniony na samym początku. PJN i Polska XXI mogły stworzyć sensowną opozycję wobec nas. To co się dzieje z obydwoma ruchami jest niedobre, bo zwiększy władztwo Kaczyńskiego nad swoja partią. To jest człowiek, któremu sprawia przyjemność łamanie ludzi i ich upokarzanie.

Elegancko też podkreślił:

Jako PO jesteśmy otwarci na Joannę Kluzik-Rostkowską, ale już nie widzę entuzjazmu, jeśli chodzi o Elżbietę Jakubiak. One obydwie oskarżały PO, ale obie robiły to innym językiem. Jakubiak robiła to pisowskim językiem zdrady, a pani Kluzik-Rostkowska robiła to merytorycznie.

Potem mówił już tylko o sobie.

Ja jestem najlepszym przykładem tego, że jeśli oceniamy kogoś jako wartościowego polityka, to można u nas nie tylko zagrzać miejsce, ale też się rozwinąć. PO jest partią, która ma zdolność do przyciągania nowych ludzi i nie jest zasklepiona ideologicznie.

Reklama
Reklama

Powinniśmy zacząć liczyć Radosławowi Sikorskiemu, ile razy w jego wypowiedziach pada słowo "ja". Do poduszki zalecamy mity greckie: o Narcyzie i Midasie.

Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama