Partia władzy i jej lider wręcz ubóstwiają cytować sondaże, które wieszczą 49% poparcia w wyścigu o fotele na Wiejskiej. Jesteśmy ciekawi, jak komentowałby premier sondaż TNS OBOP, według którego wzrasta nie popularność PO, ale niezadowolenie Polaków.
68 proc. ankietowanych uważa, że sprawy w Polsce idą w złym kierunku; zdaniem 60 proc. badanych nasza gospodarka jest w kryzysie - wynika z sondażu TNS OBOP. Jedna piąta ankietowanych (22 proc.) ocenia, że sprawy w Polsce nie idą w złym kierunku; 10 proc. badanych nie ma zdania na ten temat. W porównaniu z majem nieco więcej osób negatywnie ocenia sytuację w kraju (wzrost o 3 pkt. proc.).
Jeśli jednak Tusk miałby problemy z interpretacją wyników, pomogą niezawodni internauci:
Pomorzanin:
Dziwne, wczoraj czytałem iż POdobno notowania PO (ekipy rządzącej) wzrosły, więc w końcu jak jest? Rządzą POlską krasnoludki? Dlaczego plujecie na PiS?
Miras:
Czy to, że pies goni kota oznacza, że jest przyjacielem myszy? Czy to, że narzekamy na kryzys oznacza, że chcemy powrotu PiS?
Soroka:
Po rewelacjach sondażowni z ostatnich dni stwierdzam, że jedyną prawdą, która jest na tym świecie to, że każdy z nas umrze - reszta danych jest względna.
Leo:
A jutro Tusk ogłosi kolejny cud albo coś obieca.
Kmicic:
To dziwne, że 60% Polaków ocenia źle sytuację w POLSCE, a obecny RZĄD ma wciąż rosnące poparcie.