Już teraz politycy przewidują, jak będzie wyglądać wieczorna dyskusja. Eurodeputowany Rafał Trzaskowski z PO ocenia, że jednym z kluczowych wyzwań będzie unijny budżet na lata 2014-2020:
Olbrzymie zadanie stoi przed polskim rządem i polskim negocjatorami po to, żeby Polska mogła się dalej rozwijać, bo bez unijnych pieniędzy będzie to bardzo trudne.
Jako istotny element wymienia też dokończenie polskiej prezydencji:
Musimy dokończyć ten super ważny projekt i priorytety, jakie się z tym wiążą. Dla nas jest to Partnerstwo Wschodnie i zbliżanie państw, które z nami graniczą, do Unii Europejskiej.
Janusz Piechociński mówi, że cele polskiej polityki zagranicznej są głównie wyznaczane przez sojusze, w jakich się znajdujemy.
Tu główne pytanie, jakie można postawić brzmi: jaki jest scenariusz dla walki z terroryzmem.
Elżbieta Jakubiak z PJN liczy na merytoryczna dyskusję, która wymknie się aktualnym międzypartyjnym sporom.
Powinniśmy pokazać, jaką rolę chce w tym wielkim świecie odgrywać Polska. Liczę na to, że Radosław Sikorski pokaże, iż może wyciągnąć politykę zagraniczną poza wewnętrzny spór i wojnę na podwórku, że zarysuje jakieś koncepcje, a Paweł Kowal albo je skontruje albo pokaże, co może być wspólne.
Miejmy nadzieję, że tym razem dojdzie do prawdziwej debaty i nie będziemy świadkami kolejnego nudziarstwa.