Premier mówi, że nie zmieni składu rządu:
Będę proponował zarówno prezydentowi, jak i wicepremierowi Pawlakowi, aby do końca prezydencji, czyli do końca roku, nie zmieniać składu rządu, niezależnie od tego, jak oceniam poszczególnych ministrów.
Tusk zapowiada:
Obecni (ministrowie - red.) prowadzą swoje rady sektorowe i jest racjonalne, aby dokończyli pracę, a nie pojawiali się nowi, którzy spraw tak dobrze nie znają. U progu nowego roku wspólnie z premierem Pawlakiem będę proponował głęboką rekonstrukcję rządu.
W wywiadzie Donald Tusk pochwalił Ewę Kopacz, Elżbietę Bieńkowską, Tomasza Siemoniaka, Radosława Sikorskiego, Jacka Rostowskiego, Michała Boniego, Jerzego Millera i Barbarę Kudrycką.
Czy mają szansę na zachowanie swoich stanowisk? Tego dowiemy się w przyszłym roku. Ale jeżeli premier uważa, że sytuacja w służbie zdrowia pozwala chwalić doktor Kopacz, to nam ręce opadają. Panie premierze, pan popyta w przychodniach.