W 2010 roku Paczkę pobłogosławił papież Benedykt XVI, pomoc dla ubogich rodzin przygotowali m. in. prezydent Bronisław Komorowski z żoną, Jerzy Dudek wraz z Realem Madryt, a także siostry Agnieszka i Urszula Radwańskie, czy rodzina Stuhrów.
Stowarzyszenie WIOSNA z Krakowa, organizator akcji, samo nie udziela pomocy potrzebującym. Tworzy mechanizmy, dzięki którym ludzie w lokalnych społecznościach mogą pomagać sobie nawzajem.
Byłem świadkiem tak wielu cudów –
opowiada o ubiegłorocznej Paczce ks. Jacek WIOSNA Stryczek, prezes Stowarzyszenia WIOSNA realizującego projekt. -
Mała dziewczynka wyciąga z pudeł różne rzeczy. Nagle zastyga, gdy w jej ręku znajduje się… majonez. Dla siedmioletniego chłopca rarytasem okazuje się puszka kukurydzy – w zachwycie biega z nią po pokoju.
Wolontariusze docierają do rodzin w potrzebie i włączają je do projektu. Na podstawie ankiety przeprowadzanej podczas spotkania wybierane są tylko takie rodziny, które żyją w biedzie nie z własnej winy. Opis sytuacji rodzin i lista ich konkretnych potrzeb trafia do anonimowej internetowej bazy, z której korzystają darczyńcy – osoby przygotowujące paczki dla poszczególnych rodzin. Dzięki temu do najbardziej potrzebujących dociera konkretna pomoc.
Na liście potrzeb pana Zbigniewa, który tracił wzrok, wpisaliśmy dyktafon
- opowiada Maciek, wolontariusz z Krakowa
- Miał wielkie, niezrealizowane marzenie - chciał napisać książkę. Ale dla pana Zbigniewa od dyktafonu cenniejszy był czas poświęcony mu przez wolontariusza
To był cud. To, że jakaś obca osoba mnie znalazła i zupełnie bezinteresownie zainteresowała się moim życiem. W tych młodych ludziach, wolontariuszach był taki niesamowity zapał - wzruszał się pan Zbigniew.
Trwa rekrutacja wolontariuszy do projektu "Szlachetna Paczka". Chętni – pełnoletnie osoby gotowe do odwiedzenia potrzebujących rodzin – mogą się zgłaszać do 23 października na stronie www.superw.pl.
Serwis "W sieci opinii" zachęca wszystkich Czytelników do udziału w tej akcji. Naprawdę warto, dla innych i dla siebie.