Według Biedronia Jerzy Urban w Ruchu Palikota spełnia pewną rolę:

Doradczą, wspierającą, orzeźwiającą dla polskiej sceny politycznej, wprowadzającą świeżą myśl dotyczącą świeckości państwa, nowoczesność.

Na temat SLD:

Nadal pokładam nadzieję w Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ale nie z Leszkiem Millerem na czele. Ubolewam nad tym, że on znów chce kończyć, bo on nigdy nie skończy, z tymi atrybutami się nie kończy. On pociągnie lewicę w dół, to jest powrót żywych trupów do SLD.

Biedroń stwierdził, że w młodości został zmuszany do chodzenia na religię i podzielił się traumatycznym przeżyciem:

Siostra zakonna wytargała mnie kiedyś za ucho i powiedziała, że jestem bezbożnikiem, bo nie chodzę na religię. Miałem taki przypadek.

Na pytanie Moniki Olejnik, czym jest Konwent Seniorów odpowiedział:

Konwent Seniorów to jest zebranie najważniejszych, najstarszych posłów w parlamencie. Nie!?

Nie – odpowiedziała Monika Olejnik i śmiała się przez dwadzieścia sekund.

Poseł elekt bronił się, że jest młodym parlamentarzystą i szkolenie będzie miał dopiero w przyszłym tygodniu. Obiecał, że się nauczy. Warto przypomnieć, że Biedroń z wykształcenia jest... politologiem.