Nowicka prezentuje swoją działalność jako pasmo sukcesów:
Nam udało się zwrócić uwagę na represyjne, a przy tym nieskuteczne prawo antynarkotykowe oraz na nadmierne wpływy Kościoła katolickiego.
Jednym z czołowych osiągnięć było zorganizowane przez nią spotkania z premierem. Donald Tusk wypadł świetnie:
On słucha, co się mówi, jest dobrze przygotowany i do każdego środowiska mówi innym językiem. W rozmowie z Kongresem Kobiet o młodym pokoleniu wypowiadał się jako ojciec dorosłych dzieci, który zna problem umów śmieciowych od podszewki. Działaczkom związkowym opowiadał o swoim doświadczeniu pracy fizycznej. Umie znajdować argumenty. (…)
Czy pani chciałaby podjąć inicjatywę ustawodawczą na rzecz większej dostępności żłobków i przedszkoli?
To jest nasz postulat, szczegółowe rozwiązania powinien zaproponować rząd.
Sprawa aborcji jest łatwiejsza?
Łatwiejsza nie, ale lepiej rozpoznana.
Posłanka Ruchu Palikota mówi:
Temat aborcji powinien być obecny podczas całej kadencji. Stąd wczesne zgłoszenie projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie, żeby w razie jego odrzucenia w tej formie był czas na przedstawienie kolejnych projektów. Jak się nie da zrobić wszystkiego, zróbmy to, co się da.
I dodaje:
Ustawa o świadomym rodzicielstwie obejmuje aborcję, antykoncepcję i edukację seksualną. Nie wyobrażam sobie, żeby w Polsce XXI wieku nie dało się poprawić dostępności antykoncepcji i edukacji seksualnej.
Nowicka zapowiada, że "debata ósmomarcowa będzie poświęcona dwóm tematom: parytetom i polityce społecznej", gdyż ma już przygotowany nowy projekt ustawy parytetowej:
Będziemy dyskutować nie tylko o parytetach w polityce, ale w różnych instytucjach i zarządach firm. Będziemy się zastanawiać, jak efektywnie zmierzać do parytetów na każdym poziomie naszego życia politycznego i zawodowego.
I dlatego jej zdaniem krytyka minister sportu Joanny Muchy wynika…
Z pobudek seksistowskich cała polityczna i medialna para poszła w udowadnianie, jaka ona jest niekompetentna. A fakt, że ministrem sprawiedliwości pierwszy raz nie został prawnik, nikomu nie przeszkadza.