Przypomnijmy, że celnicy rozpoczęli dziś akcję protestacyjną, która spowodowana jest brakiem porozumienia dotyczącego włączenia ich do systemu emerytalnego na zasadach innych służb mundurowych.

Paweł Graś stwierdził:

Skoro cały kraj mówi o zaciskaniu pasa, to teraz nie jest dobry moment, aby mówić o dodatkowych przywilejach. Służba Celna nigdy nie była w systemie mundurowym i nie ma możliwości, aby się w nim znalazła. Nie przypominam sobie twardych deklaracji, że tak miało być. Reforma służb mundurowych zmierza do tego, aby zbliżać te służby i likwidować przywileje, a takie wyłomy są niepotrzebne.

Rzecznik rządu przyznał także:

Nie wiedziałem o liście celników do Platiniego, takie działanie to kompletny absurd. Jak można na własne państwo, instytucje donosić, i to do Platiniego, który naprawdę z sytuacją na polskich granicach i systemem emerytalnym nie ma nic wspólnego.

Graś mówił też o bezzasadnej, jego zdaniem, krytyce przygotowań do Euro 2012:

Szkoda, że czas, który powinien być wykorzystany do promocji Polski, polskiej energii, gościnności i sukcesu, niektórzy politycy próbują wykorzystać do walki z rządem. Problemy z drogami to kwestia dużych inwestycji, które mogą natrafiać na różne przeszkody.

Fajnie, że mamy takiego rzecznika. Gorzej będzie, gdy zacznie tę "ciemnotę" wciskać gościom zagranicznym, kiedy ci przyjadą na Euro.