W wywiadzie bracia Karnowscy pytają czy Platforma Obywatelska jest jeszcze formacją konserwatywną?
Platforma to oczywiście partia zróżnicowana i szeroka. Ale – jak wynika z badań – prawie połowa naszych wyborców deklaruje poglądy prawicowe bądź centroprawicowe. 30 proc. centrowe, a zaledwie co piąty centrolewicowe lub lewicowe. Powiem więcej – nie rozumiem tych, którzy głoszą tezy, iż w naszym społeczeństwie narastają poglądy lewicowe. Wszystkie badania temu przeczą. Odwrotnie – gdzieś od roku 2000 jesteśmy na tle Europy wychyleni na prawo i prawdopodobnie tacy pozostaniemy. Co cieszy.
Gdy dziennikarze zauważają, że aktyw partyjny już nie, Gowin przyznaje:
Tak, to prawda. I to jest pytanie, które też stawiam moim kolegom z kierownictwa klubu i partii. Jak to się dzieje, że mając takich wyborców, mamy taki skład kadrowy? To pokazuje, że politycy o wrażliwości konserwatywno-chadeckiej są w Platformie nieco spychani na drugi plan. Polityka to jednak gra dla tych, którzy mają twarde łokcie (…) Na pewno w stosunku do pierwszych lat istnienia Platformy wpływy środowisk konserwatywnych (…) są dużo mniejsze.
Poseł z Krakowa mówi:
Zastanawiam się, co powoduje, że Ministerstwo Kultury hoduje opozycję lewicową, która o niczym innym nie marzy niż o odsunięciu Platformy od władzy (…) Nie rozumiem też innych rzeczy. Dlaczego na przykład Instytut Obywatelski, czyli think tank Platformy, promuje i drukuje nie ekspertów, ale głównie publicystów o poglądach lewicowych, także w sprawach gospodarczych. I dlaczego uważa on za swoją czołową misję przekształcenie Kościoła.
To nie jest jego zadanie.
Gowin mówi, że nie rozumie dlaczego TV Tram nie dostała miejsca na multipleksie i zaznacza znamiennie, że w KRRiTV:
Nie ma tam nikogo wskazanego przez PO, są ludzie wskazani przez prezydenta.
I dodaje:
Mam świadomość, że jesteśmy współodpowiedzialni, właśnie przez Palikota, za taki klimat debaty publicznej. Tolerowanie jego ekscesów w PO było niedopuszczalnie długie.
Gowin nie uważa, że miejsce Palikota zajął Niesiołowski:
Poseł Niesiołowski jest w tym, co mówi i robi, a co czasem oceniam krytycznie, szczery, podczas gdy Palikot to postać na wskroś cyniczna.
I wytyka dziennikarzom:
Należycie do tych, którzy uważają PO za wszechwładne, despotyczne monstrum, które opanowało wszystko na zawsze. A ja mam poczucie wielkiej kruchości naszej władzy.