Reklama

Antoni Macierewicz: Są sprawcy, ale nie ma winnych

Decyzję o umorzeniu cywilnego wątku śledztwa smoleńskiego skomentował na konferencji prasowej poseł PiS Antoni Macierewicz

Publikacja: 03.07.2012 11:11

Antoni Macierewicz: Są sprawcy, ale nie ma winnych

Foto: W Sieci Opinii

Byliśmy przed chwilą świadkami w prokuraturze okręgowej kuriozalnego wydarzenia. Wydarzenia, w którym umorzono postępowanie w tzw. wątku cywilnym, stwierdzając de facto, że śmierć 96 najwyżej usytuowanych osób w państwie, w tym prezydenta RP, szefa sztabu, szefów wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych, prezesa Janusza Kurtyki, prezesa NB i szeregu innych najważniejszych osób w państwie nie naraziło na szkodę interesu państwa polskiego. I nie naraziło na szkodę szkodę ich krewnych.

Przypomnijmy, że tym osobom - krewnym osób, które zginęły - nie nadano statusu pokrzywdzonych. Uzyskano w ten sposób skutek, jak rozumiem z góry założony, że to orzeczenie jest prawomocne i nie zaskarżalne.

Macierewicz dodał:

To oczywiście ma swoje korzenie, ma swoje źródła. Nie ma wątpliwości, że jednym z tych źródeł jest fakt, że zamknięto to postępowanie, zanim sprawdzono, co było przyczyną tej tragedii. Zanim rozstrzygnięto, dlaczego doszło do tej katastrofy. W związku z czym prokuratorzy prowadzili to postępowanie, jakby doszło do tragicznego wypadku.

Poseł PiS zakończył konferencję słowami:

Reklama
Reklama

Umorzenie to to kuriozalne oświadczenie i kuriozalna decyzja. Liczę, że Prokurator Generalny doprowadzi do wznowienia tego postępowania i tego śledztwa. To największa tragedia w Polsce. Nie ma winnych, choć są sprawcy. I ma im to ujść na sucho. To niebywała sytuacja. Skandaliczna, pokazująca na brak poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo państwa.

Publicystyka
Bogusław Chrabota: Rozpad Polski 2050. Rząd niezagrożony, projekt Szymona Hołowni zagrzebany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Najważniejsze pytanie dotyczące programu SAFE i bezpieczeństwa Polski
Publicystyka
Estera Flieger: Pierwsza dama idzie sama. Czy Marta Nawrocka ma obowiązek podobać się feministkom?
Publicystyka
Estera Flieger: Dlaczego Donald Trump boi się Bad Bunny'ego? Bo rap z Portoryko roztapia ICE
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama