Reklama

Prezent na dzień kobiet, czyli Miller w czerwieni

Sojusz Lewicy Demokratycznej z rozmachem świętuje Międzynarodowy Dzień Kobiet

Publikacja: 08.03.2013 16:01

Co jak co, ale Dzień Kobiet - święto ustanowione przez Międzynarodówkę Socjalistyczną i Socjalistyczną Partię Ameryki - postkomuniści powinni obchodzić ze szczególną dumą.  I tak też się dzieje. Zgodnie z ich prawdziwą naturą, donośne to święto celebrują ... na czerwono.

Reklama
Reklama

Na Facebookowym koncie partii gorące życzenia "drogim koleżankom" na tle czerwonych goździków składają liderzy partii

 

Ale prawdziwym prezentem, niewątpliwie cieszącym oko drogich koleżanek, jest sam Przewodniczący, odziany w rewolucyjną czerwień, aż buzujący testosteronem i pozujący w czysto maczystowskiej pozycji.

Reklama
Reklama

 

Internautki (a raczej internauci, bo nie będziemy przecież dyskryminować) są zachwycone, o czym świadczą komentarze.

"Mrr... dzięki."

"Ładnie Panu w tej czerwieni Panie Premierze"

"urocza słit focia"

Reklama
Reklama

"Leszek bardziej czerwony niz roza"

"Jak przewodniczący skończy już z polityką, zawsze ma szanse na posadę żigolaka"

I tylko się prosi o jakiś podkład dźwiękowy. Może taki?

Publicystyka
Grzegorz Braun idzie po władzę. Kongres KINGS pokazał, dlaczego skrajna prawica rośnie w siłę
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Zapraszamy na europejski rollercoaster
Publicystyka
Estera Flieger: Emmanuel Macron w trybie kocura
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama