Heineken przyznał, że wciąż inwestuje w Rosji mimo obietnic

Holenderski browar nie tylko nadal nie wyszedł z rosyjskiego rynku pomimo wcześniejszych zapewnień, ale wprowadził tam w ostatnim roku nowe produkty. Firma przyznała to w oświadczeniu.

Publikacja: 08.03.2023 13:41

Heineken przyznał, że wciąż inwestuje w Rosji mimo obietnic

Foto: Adobe Stock

W marcu 2022 roku w reakcji na rozpętaną przez Putina wojnę w Ukrainie Heineken poinformował, że wycofa swój biznes z Rosji. Minął rok i jak się okazało, holenderski koncern wcale tego nie zrobił i nie tylko wciąż działa na rynku zbrodniarza, ale też tam inwestuje.

Doniosła o tym w lutym 2023 roku platforma dziennikarstwa śledczego Follow the Money (FTM), która wykazała, że w ubiegłym roku Heineken wprowadził aż 61 nowych produktów na rosyjskim rynku. I to – jak przekonuje rosyjski oddział browaru na swojej stronie internetowej – zrobił to „w rekordowym czasie”, a inwestycja zwiększyła sprzedaż piwa i napojów bezalkoholowych w Rosji o 720 tys. hektolitrów.

Czytaj więcej

Cios w sałatkę jarzynową, majonez już po 16 zł

Doniesienia te wywołały silne kontrowersje w Holandii. Internauci byli oburzeni faktem, że koncern mimo swoich obietnic wciąż zarabia w kraju, który odpowiada za krwawe zbrodnie w Ukrainie.

Teraz Heineken opublikował oświadczenie, w którym przyznał się do dalszych inwestycji w Rosji i za nie przeprosił, choć zdaniem koncernu informacje podawane przez FTM są „nieprawdziwe i wprowadzające w błąd”.

„Niezbędne jest kontynuowanie ograniczonej działalności w okresie przejściowym, ponieważ staramy się przenieść naszą firmę do nowego właściciela w pełnej zgodności z międzynarodowymi i lokalnymi przepisami” – tłumaczy się browar w komunikacie.

„Zdajemy sobie sprawę, że powinniśmy byli wcześniej jasno określić potrzebę wprowadzenia nowych produktów, a podnoszone w związku z tym pytania są zrozumiałe. Zdajemy sobie sprawę, że stworzyło to dwuznaczność i wątpliwości co do naszej obietnicy opuszczenia Rosji. Za to przepraszamy” – dodał Heineken i podkreślił, że jego głównym celem obecnie jest „odpowiedzialne i jak najszybsze opuszczenie Rosji”.

W marcu 2022 roku w reakcji na rozpętaną przez Putina wojnę w Ukrainie Heineken poinformował, że wycofa swój biznes z Rosji. Minął rok i jak się okazało, holenderski koncern wcale tego nie zrobił i nie tylko wciąż działa na rynku zbrodniarza, ale też tam inwestuje.

Doniosła o tym w lutym 2023 roku platforma dziennikarstwa śledczego Follow the Money (FTM), która wykazała, że w ubiegłym roku Heineken wprowadził aż 61 nowych produktów na rosyjskim rynku. I to – jak przekonuje rosyjski oddział browaru na swojej stronie internetowej – zrobił to „w rekordowym czasie”, a inwestycja zwiększyła sprzedaż piwa i napojów bezalkoholowych w Rosji o 720 tys. hektolitrów.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Klimat a nowe podejście do upraw
Przemysł spożywczy
Piwo Osama Bin Lager hitem. Nie tylko w sieci
Przemysł spożywczy
Nutella z nowym składem. Ferrero celuje w konsumentów na roślinnej diecie
Przemysł spożywczy
Nestlé wypuszcza linię mrożonek dla osób przyjmujących Ozempic
Przemysł spożywczy
Upadek kubańskiego cukru. Kuba musi importować swój flagowy produkt
Przemysł spożywczy
Prezes polskiego giganta: Paczkę DecoMorreno można dziś traktować jak lokatę. To absurd