Mimo mniejszych zbiorów wino z rocznika 2017 będzie bardzo dobrej jakości - prognozują niemieccy producenci wina skupieni w organizacji branżowej Deutscher Weininstitut z Bodenheim.

Zbiory w niemieckich winnicach w zasadzie zostały już zakończone. winiarze zbierają ostatnie winogrona jeszcze w regionach winiarskich Mosel i Rheingau, gdzie dominuje riesling.

Cała produkcja wina w tym sezonie prognozowana jest na 7,5 mln hektolitrów, to o 18 procent mniej niż w zeszłym roku. To z kolei oznacza, że ceny niemieckiego wina nieco wzrosną. Według rzecznika instytutu Ernst Büscher wzrost cen nie będzie jednak bardzo dotkliwy, ponieważ winiarze dysponują sporymi zapasami z lat poprzednich.

W regionie Hesji Nadreńskiej zbiory wina są o 20 proc. mniejsze niż w 2016 roku i wyniesie 1,8 mln hektolitrów, także w Palatynacie zbiory są o niemal 20 proc. mniejsze i wyniosą 2 mln hektolitrów. Najsłabiej zbiory wypadły w regionie Mozeli, gdzie zebrano 25 proc. mniej winogron niż w 2016 roku. W regionie Rheingau zbiory były mniejsze o 18 procent.

Warunki pogodowe sprawiły, że winiarze musieli w tym roku bardzo szybko zebrać winogrona. Poza tym nie sprzyjała tez pogoda latem. W kwietniu były silne przymrozki, a latem ulewy z gradem, natomiast we wrześniu było zimno i wyjątkowo deszczowo. W obawie przed utratą całych zbiorów winiarze zebrali w zasadzie wszystko co się dało do końca września. jedynym pocieszeniem może być informacja o wyjątkowo dobrej jakości tegorocznych zbiorów.

Z danych Deutscher Weininstitut wynika, że zbiory w całej Europie będą w tym roku najniższe od 2000 roku i wyniosą około 146 mln hektolitrów.