Jak informuje Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - z oceny wynika m.in., że zwiększyła się liczba uczelni wiodących lub bardzo dobrych. To pierwsza taka kompleksowa ocena od 2013 roku.
Szczegółowej ocenie zostało poddanych prawie 1000 jednostek naukowych działających w 8 obszarach.
W ocenie brano pod uwagę cztery kryteria:
- osiągnięcia naukowe i twórcze,
- potencjał naukowy,
- praktyczne efekty działalności naukowej i artystycznej,
- pozostałe efekty działalności naukowej i artystycznej.
Uczelnie polepszyły swoje wyniki, zwłaszcza jeśli chodzi o pierwsze kryterium, czyli osiągnięcia naukowe i twórcze. Oceniano między innymi liczbę i jakość publikacji w renomowanych czasopismach naukowych, a także monografii.
Ministerstwo informuje, że w stosunku do wyników poprzedniej oceny parametrycznej z 2013 roku (bez uwzględnienia zmian kategorii w wyniku rozpatrzenia odwołań):
- wzrosła liczba jednostek naukowych kategorii A+ (z 36 do 47),
- wzrosła liczba jednostek naukowych kategorii A (z 308 do 332),
- zmniejszyła się liczba jednostek kategorii B (z 541 do 467),
- wzrosła liczba jednostek kategorii C (z 77 do 147).
KEJN dokonał oceny działalności naukowej i badawczo-rozwojowej na postawie elektronicznych ankiet wypełnionych przez jednostki naukowe. O skali przedsięwzięcia niech świadczy fakt, że uczelnie i instytuty przedstawiły ok. 1 mln efektów związanych z działalnością naukową. W ocenie parametrycznej wzięło udział ok. 180 czołowych ekspertów ze wszystkich dziedzin nauki i sztuki pracujących w 20 zespołach ewaluacji oraz jednym zespole do spraw oceny jednostek prowadzących działalność naukową na rzecz obronności i bezpieczeństwa państwa (członkowie posiadali uprawnienia do dostępu do informacji niejawnych).
Jednostki naukowe były oceniane w ustalonych przez KEJN grupach wspólnej oceny składających się z jednostek tego samego rodzaju i działających w zbliżonych dziedzinach nauki.
Eksperci z zespołów ewaluacji przyznali jednostkom naukowym odrębne oceny punktowe za przedstawione osiągnięcia w ramach każdego z czterech kryteriów. Oceny uzyskane przez poszczególne jednostki naukowe w ramach poszczególnych kryteriów zostały porównane z wartościami ocen referencyjnych dla kategorii A i B, ustalonych przez KEJN i zatwierdzonych przez ministra nauki. Wyniki porównania stanowiły podstawę do zaliczenia jednostki naukowej do kategorii naukowej A, B lub C.
Ponadto przeprowadzono dodatkową ocenę ekspercką, aby wyłonić spośród jednostek z kategorią A, jednostki z kategorią A+, a więc takie, które szczególnie wyróżniają się jakością prowadzonych badań naukowych lub prac rozwojowych.
– Wyraźnie wzrosła liczba jednostek z najwyższą kategorią, co nas bardzo cieszy. Oznacza to, że coraz większa liczba polskich jednostek naukowych dorównuje poziomowi światowemu – powiedział Gowin.
Ocena dokonywana jest raz na cztery lata. Minister nauki i szkolnictwa wyższego zapewnił, że to czas, w którym uczelnia może dokonać nawet skokowego postępu.
Istotną nowością w stosunku do poprzednich parametryzacji było rozwiązanie dotyczące oceny jednostek niejednorodnych, czyli prowadzących działalność w różnych obszarach nauki. Za niejednorodne uznawano jednostki, których co najmniej 35 proc. pracowników prowadziło działalność w obszarach nauki innych niż obszar wiodący. Taka jednostka była oceniana odrębnie we wszystkich obszarach nauki w jakich pracownicy prowadzą działalność naukową, a wynik końcowy był ustalany za pomocą odrębnego algorytmu określonego w rozporządzeniu.