Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" opublikowało wczoraj tłumaczenie listu tureckiego sędziego, który poinformował o wprowadzanych tam regulacjach, w tym likwidacji stowarzyszenia tureckich sędziów i prokuratorów (YARSAV).
W liście czytamy m.in.:
"Dzisiaj został wprowadzony stan wyjątkowy, który pociąga za sobą następujące konsekwencje:
- dopuszczalny termin zatrzymania bez postawienia zarzutów został wydłużony do 30 dni;
- wszyscy urzędnicy administracji rządowej, włączając w to sędziów i prokuratorów, wymienieni na liście podejrzanych, zostaną usunięci ze stanowisk, bez postępowania dyscyplinarnego w jakiejkolwiek formie. Prawo stanu wyjątkowego stanowi, że podejrzenie jakichkolwiek powiązań z Fetullahem Gulenem lub jego organizacjami jest wystarczającą przesłanką do usunięcia z urzędu. Nie potrzeba niczego udowadniać w tych sprawach wystarczy tylko „podejrzenie ze strony władzy wykonawczej";
- zgodnie z aneksem dołączonym do rozporządzenia o stanie wyjątkowym YARSAV (Tureckie Stowarzyszenie Sędziów i Prokuratorów) zostało zlikwidowane;
- zatrzymanym i aresztowanym zostało odebrane prawo kontaktu z prawnikiem, jeśli sąd tak zarządzi;
- widzenia z zatrzymanymi i aresztowanymi zostały ograniczone;
- rozmowy aresztowanych lub zatrzymanych z prawnikami będą nagrywane. Prawo do konsultacji z prawnikiem może zostać zawieszone przez sąd w przypadku, gdy treść ich rozmów sąd uzna za „podejrzaną";
- prawo do kontaktu zatrzymanych lub tymczasowo aresztowanych z najbliższymi zostało ograniczone do dziesięciominutowej rozmowy co 15 dni. Uprzednio mogli oni kontaktować się telefonicznie raz na tydzień nie tylko z rodziną, ale także z trzema wcześniej wskazanymi osobami;
- ustalono, że strona może być reprezentowana przez nie więcej niż trzech prawników.
Nowe prawo stanowi nadto, że wszystkie pozarządowe instytucje, które rzekomo posiadają jakikolwiek związek z Fetullahem Gulenem lub jego organizacjami mają przejść w zarząd rządu. Nadto, jak już wspomniałem, wszyscy sędziowie i prokuratorzy oraz urzędnicy państwowi, obarczeni takim podejrzeniem, zostaną usunięci bądź już zostali usunięci ze stanowisk bez żadnego postępowania dyscyplinarnego".