Reklama

Netanjahu odchodzi: Wyłania się nowy Izrael

Rodzi się rząd bez Beniamina Netanjahu. Nowy prezydent Izraela także jest nie z jego obozu. Ale na ogłaszanie końca epoki trzeba poczekać.
Historyczny kadr. Umowę podpisują Naftali Bennett (w środku), nacjonalista izraelski znany z antyara

Historyczny kadr. Umowę podpisują Naftali Bennett (w środku), nacjonalista izraelski znany z antyarabskich wypowiedzi i popierania osadnictwa żydowskiego na Zachodnim Brzegu Jordanu, Mansur Abbas (z prawej), lider arabskiej partii islamskiej, oraz Jair Lapid (z lewej), przywódca centrowej partii Jesz Atid, twórca nowej koalicji

Foto: AFP

Koalicja Anty-Netanjahu powstała tuż przed ostatecznym terminem, w środę przed północą. Jest egzotyczna – od skrajnej lewicy po skrajną prawicę i na dodatek z partią arabską. I bardzo krucha.

Nie ma nawet pewności, czy uzyska poparcie minimalnej większości posłów Knesetu, czyli 61 ze 120. Do 14 czerwca, kiedy zapewne odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla nowego rządu, Netanjahu, który ma zarzuty korupcyjne grożące więzieniem, może próbować pozbawić przeciwników większości.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama