- Musimy od rządu oczekiwać natychmiastowych kroków wymaganych w takiej sytuacji. Jeśli Polska jest atakowana to powinna uruchomić procedury, które przynajmniej poinformują naszych sojuszników, że jesteśmy atakowani - mówił też Kamiński.

- Rząd powinien z tych procedur skorzystać, a opozycja powinna rząd poprzeć - dodał.

- Jeśli Polska jest przedmiotem ataku to wszyscy politycy, wszyscy obywatele powinni, być z rządem w tym względzie solidarni - zaznaczył wicemarszałek Senatu.

Z kolei poseł Lewicy Adrian Zandberg wyraził oczekiwanie sięgnięcia po "adekwatne środki".

- A adekwatnym środkiem jest zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego - dodał.

"Analiza naszych służb oraz służb specjalnych naszych sojuszników pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej" - napisał w oświadczeniu Kaczyński.

"Jego skala i zasięg są szerokie" - dodał wicepremier, który jest odpowiedzialny w rządzie za bezpieczeństwo.